http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Jowisz najbliżej Ziemi

tom, pap
2010-09-20, ostatnia aktualizacja 2010-09-20 20:39

W nocy z poniedziałku na wtorek Ziemia i Jowisz znajdą się w minimalnej odległości od siebie

Nocne niebo. Widać na nim Księżyc, Wenus i Jowisza
Fot. Johnny Horne AP
Nocne niebo. Widać na nim Księżyc, Wenus i Jowisza
ZOBACZ TAKŻE
Jowisz będzie dodatkowo w tzw. opozycji do Słońca, a więc będzie świecić dokładnie po przeciwnej stronie nieba niż nasza gwiazda - taka konfiguracja zawsze stwarza bardzo dobre warunki do obserwacji planety, najwyżej nad horyzontem znajduje się ona bowiem w okolicach północy. Opozycje Jowisza zdarzają się co 13 miesięcy. Opozycja opozycji jednak nierówna, bo orbity Ziemi i Jowisza nie są okręgami, lecz elipsami.

Jowisz i Ziemia będą wyjątkowo blisko siebie - o około 75 mln km bliżej niż podczas ostatnich kilku spotkań. Następny raz obie planety tak się do siebie zbliżą dopiero w 2022 r. Jowisz świeci teraz na granicy konstelacji Wodnika, Ryb i Wieloryba. Jego blask jest tak duży, że z odnalezieniem go nie powinniśmy mieć najmniejszego problemu. Najlepsze warunki do obserwacji występują tuż po północy, kiedy planetę widać 35 stopni nad południowym horyzontem.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    15 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':