http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Mleko pomaga w odchudzaniu

ola, pap
2010-09-20, ostatnia aktualizacja 2010-09-20 16:35

Fot. Krzysztof Duklas / AG

Picie mleka w czasie diety odchudzającej pomaga w zrzucaniu zbędnych kilogramów - donosi "American Journal of Clinical Nutrition".

Naukowcy z Uniwersytetu Ben-Guriona w Beer-Sheva razem z kolegami z USA i Niemiec przebadali 322 kobiet i mężczyzn w wieku 40-65 lat, którzy mieli nadwagę lub otyłość. Wszyscy badani przez dwa lata stosowali jedną z trzech diet odchudzających: niskotłuszczową, śródziemnomorską lub ubogą w węglowodany.

Okazało się, że niezależnie od diety osoby, które w czasie dwuletniego programu spożywały największe ilości mleka (ok. dwóch szklanek dziennie) lub jego przetworów, schudły średnio o 2 kg więcej niż te, które nie spożywały go w ogóle lub w bardzo małych ilościach. Miały też większe szanse zrzucić 4,5 kg w ciągu pierwszych sześciu miesięcy badań.

Według autorów pracy mleko i jego przetwory są bogatym źródłem dobrze przyswajalnego przez organizm wapnia, który - jak wskazują wcześniejsze badania - jest niezbędny do utrzymania szczupłej sylwetki. Konsumowanie największych ilości nabiału wiązało się z dostarczaniem organizmowi średnio 580 mg wapnia dziennie, a w przypadku najmniejszych ilości było to jedynie 150 mg.

W analizie uwzględniono wiek i płeć pacjentów, ich początkowy wskaźnik masy ciała, ilość spożywanych tłuszczów oraz ogólne spożycie wapnia, nie tylko z nabiału.

Wyraźnie większe szanse na sukces w odchudzaniu miały też osoby, u których w trakcie badań zaobserwowano wzrost poziomu witaminy D we krwi. Pacjenci, u których był on najwyższy (30 nanogramów na mililitr) tracili po dwóch latach średnio 2,5 kg więcej niż osoby z najniższym poziomem witaminy D (14,5 ng/ml). Jak podkreślają autorzy pracy, mleko i produkty mleczne były jednym z podstawowych źródeł tej witaminy w diecie badanych osób. Trzeba jednak pamiętać, że największe jej ilości powstają w skórze pod wpływem słońca.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    7 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':