Naukowcy z Uniwersytetu Montrealskiego przebadali 39 rodzin, analizując użycie czterech form ironii - hiperboli, eufemizmu, sarkazmu i pytań retorycznych - w rozmowach między rodzicami a dziećmi.
Okazało się, że już czteroletnie maluchy rozumiały niektóre formy ironii, np. hiperbolę. Niewiele starsze dzieci radziły sobie z rozumieniem sarkazmu. Około szóstego roku życia dzieci rozumiały większość ironicznych komunikatów.
- Poprzednie badania wykazywały, iż dzieci zyskują umiejętność rozumienia ironicznych komentarzy dopiero między ósmym a dziesiątym rokiem życia - mówi Stephanie Alexander, jedna z autorek badania - jednak były to badania w sztucznych, laboratoryjnych warunkach, my zaś obserwowaliśmy dzieci w domu, w ich naturalnym środowisku - dodaje.
Co ciekawe, zależnie od płci rodzice ironizowali inaczej - matki częściej stosowały pytania retoryczne, a ojcowie częściej korzystali z sarkazmu.
Źródło: Gazeta Wyborcza