Najciekawsze są jednak jej wcześniejsze dzieje, które - jak sugerują astronomowie na łamach "Astrophysical Journal Letters" - zaczęły się 100 mln lat temu z chwilą, kiedy pewien gwiezdny układ potrójny znalazł się zbyt blisko ogromnej czarnej dziury w centrum naszej Galaktyki i uległ rozerwaniu. Jedna z gwiazd tego układu wpadła w czarną czeluść, a dwie pozostałe zostały wyrzucone jak z procy poza Galaktykę. W czasie ucieczki połączyły się i zlały w jedną gwiazdę, która pędzi z zawrotną prędkością. Nosi ona oznaczenie HE 0437-5439.
Brytyjczycy zaś odkryli najcięższą i najjaśniejszą dotychczas gwiazdę - o masie 265 razy większej niż masa Słońca (choć wydawało się, że gwiazdy nie mogą być aż tak masywne). Znajduje się w gromadzie RMC 136a w Wielkim Obłoku Magellana (165 tys. lat świetlnych od nas), jest oznaczona R136a1, rozgrzana do 40 tys. stopni i świeci blisko 10 mln razy jaśniej niż nasze Słońce.
Źródło: Gazeta Wyborcza