Życie ze sztucznej komórki
film dokumentalny
Discovery Science
sobota 20:00
powt. niedziela 15:00
Craig Venter. Jeden z największych współczesnych wizjonerów nauki. Pionier rewolucji genetycznej, która - jak sam zapewnia - pchnie ludzkość na nowe tory, zapewni nam wszystkim jedzenie, czystą wodę, prąd i nowoczesną medycynę. Także więc marzyciel. I wreszcie wojownik, niecierpliwy i niepokorny wobec naukowego establishmentu i skostniałych organizacji.
Początkowo pracował w instytucie państwowym. Tam nie znalazł poparcia dla swojej nowatorskiej metody badania DNA. Odszedł więc i samodzielnie - ostro rywalizując z konsorcjum państwowych instytutów - odczytał pełen genom człowieka. W roku 2002 postawił sobie za cel stworzenie sztucznego mikroorganizmu, który w przyszłości będzie produkował ekologiczną energię, zapobiegał globalnemu ociepleniu lub wykonywał inne pożyteczne prace. Wtedy to brzmiało nierealnie. Ale się udało. W tym roku syntetyczne DNA, zaprogramowane i stworzone przez Ventera, przejęło kontrolę nad komórką mykoplazmy i przekształciło ją w nowy gatunek mikroba. - Każde jego białko powstaje na podstawie naszego sztucznego zapisu - mówił niedawno w wywiadzie na łamach "Gazety".
Jak on tego dokonał? To proszę państwa, jak zwykli mawiać komentatorzy sportowi, trzeba zobaczyć samemu.
Źródło: Gazeta Wyborcza