Polacy wyprzedzili tak potężne instytucje, jak: NASA, Departament Bezpieczeństwa Krajowego
USA, armię amerykańską, czy Główny Szpital w Singapurze. Uznanie jurorów zdobył program tzw. telefittingu, czyli dopasowywania implantu słuchowego na odległość, a także stworzenie ogólnopolskiej sieci telerehabilitacji pacjentów poddanych operacji wszczepienia implantów. W obu tych programach chodzi o to, by pacjent nie musiał dojeżdżać do warszawskich specjalistów, lecz pod ich kontrolą kontynuował leczenie blisko swego miejsca zamieszkania. Jest to tańsze, znacznie wygodniejsze dla obu stron i - co ważne - efektywniejsze. Projekty były finansowo wspierane przez Norwegów w ramach tzw. Norweskiego Mechanizmu Finansowego.
- To ważne osiągnięcie i jesteśmy z niego bardzo dumni - mówił w czwartek w Warszawie prof. Henryk Skarżyński, dyrektor Instytutu Fizjologii i Patologii Słuchu. - Pokazaliśmy, że jako Polacy zrobiliśmy wiele - nie tylko 600 lat temu - ale i dziś - dodał profesor.
Serdecznie gratulujemy!