Nawet kilkadziesiąt minut snu znacznie ułatwia przypominanie sobie uprzednio zapamiętanych informacji. Jeśli podczas snu dodatkowo występują marzenia senne, przyswojoną wiedzę przypominamy sobie jeszcze lepiej - twierdzą w "Current Biology" naukowcy z Beth Israel Deaconess Medical Center (
USA).
Poprosili oni 99 studentów, aby zapamiętali komputerową symulację skomplikowanego labiryntu. Następnie badani musieli kilkakrotnie pokonać drogę poprzez wirtualny labirynt. Po kilkakrotnym przejściu z jednego wskazanego punktu do innego studenci odpoczywali przez 90 minut.
Jedna grupa badanych udawała się w tym czasie na drzemkę, podczas gdy pozostali oglądali teledyski. Kilka godzin po zakończeniu odpoczynku studenci ponownie pokonywali labirynt. Okazało się, że osoby po drzemce radziły sobie lepiej niż te, które w czasie odpoczynku oglądały teledyski.
Najlepiej radziły sobie jednak osoby śniące o labiryntach, jaskiniach czy tunelach. Ich wyniki były średnio dziesięciokrotnie lepsze od rezultatów osiągniętych przez pozostałe osoby po drzemce.
Pozytywną rolę snu potwierdziły już wcześniejsze badania, lecz wyniki uzyskane przez naukowców z Beth Israel Deaconess Medical Center po raz pierwszy pokazują, jak korzystnie wpływają na naszą pamięć marzenia senne.