http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Drzemka poprawia pamięć...

ola
2010-04-24, ostatnia aktualizacja 2010-04-24 15:13

...zwłaszcza kiedy śnimy - donosi najnowsze wydanie "Current Biology"

Pakistański makler uciął sobie drzemkę.
Fot. Fareed Khan AP
Pakistański makler uciął sobie drzemkę.
Nawet kilkadziesiąt minut snu znacznie ułatwia przypominanie sobie uprzednio zapamiętanych informacji. Jeśli podczas snu dodatkowo występują marzenia senne, przyswojoną wiedzę przypominamy sobie jeszcze lepiej - twierdzą w "Current Biology" naukowcy z Beth Israel Deaconess Medical Center (USA).

Poprosili oni 99 studentów, aby zapamiętali komputerową symulację skomplikowanego labiryntu. Następnie badani musieli kilkakrotnie pokonać drogę poprzez wirtualny labirynt. Po kilkakrotnym przejściu z jednego wskazanego punktu do innego studenci odpoczywali przez 90 minut.

Jedna grupa badanych udawała się w tym czasie na drzemkę, podczas gdy pozostali oglądali teledyski. Kilka godzin po zakończeniu odpoczynku studenci ponownie pokonywali labirynt. Okazało się, że osoby po drzemce radziły sobie lepiej niż te, które w czasie odpoczynku oglądały teledyski.

Najlepiej radziły sobie jednak osoby śniące o labiryntach, jaskiniach czy tunelach. Ich wyniki były średnio dziesięciokrotnie lepsze od rezultatów osiągniętych przez pozostałe osoby po drzemce.

Pozytywną rolę snu potwierdziły już wcześniejsze badania, lecz wyniki uzyskane przez naukowców z Beth Israel Deaconess Medical Center po raz pierwszy pokazują, jak korzystnie wpływają na naszą pamięć marzenia senne.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    11 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':