http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Nie takie GM straszne, jak je malują

aw
2010-04-24, ostatnia aktualizacja 2010-04-23 16:37

07.10.2009 Warszawa. Akcja Greenpeace przeciwko uprawianiu w Polsce genetycznie modyfikowanej kukurydzy.
07.10.2009 Warszawa. Akcja Greenpeace przeciwko uprawianiu w Polsce genetycznie modyfikowanej kukurydzy.
Fot. Krzysztof Miller / Agencja Gazeta

Rośliny genetycznie modyfikowanie są przyjazne środowisku i farmerom - donosi magazyn "Nature"

Narodowa Akademia Nauk USA opublikowała właśnie raport zatytułowany "Wpływ upraw roślin genetycznie modyfikowanych na zrównoważony rozwój rolnictwa w USA" ("The Impact of Genetically Engineered Crops on Farm Sustainability in the United States"). Najważniejszym wnioskiem płynącym ze studium jest stwierdzenie, że "rośliny genetycznie modyfikowane oferują istotne przewagi nad tymi tradycyjnymi, zarówno gdy chodzi o czynniki ekonomiczne, jak i te środowiskowe".

Już teraz większość uprawianego w USA rzepaku, bawełny, soi i kukurydzy to odmiany genetycznie modyfikowane; zajmują one mniej więcej połowę wszystkich terenów uprawnych w tym kraju.

Autorzy raportu podkreślają, że od końca lat 90tych do dziś odmiany GM pozwoliły na około dwukrotne zmniejszenie ilości wylewanych na amerykańskie pola insektycydów i herbicydów. W tym samym okresie wyraźnie wzrosło zużycie herbicydu o nazwie glifosat (wiele odmian GM została zmodyfikowana właśnie pod kątem odporności na ten związek), znacznie bardziej przyjaznego środowisku naturalnemu, niż większość innych środków do zwalczania chwastów. Raport zadaje także kłam twierdzeniu często, jakoby uprawy GMO nie przynosiły dodatkowych dochodów rolnikom. Mniejsze zużycie środków chemicznych i zwykle większe plony dają zysk zarówno środowisku, jak i adaptującym nową technologię farmerom. Ponad 200-stronicowe opracowanie przestrzega oczywiście przed hurra-optymizmem i zwraca uwagę np. na obawy dotyczące pojawienia się odpornych na glifosat chwastów. Przypomina jednak, że jest to nieodłączny efekt działania presją selekcyjną (tak jak np. dzieje się to w szpitalu, gdzie pojawiają się bakterie odporne na leki), niezwiązany z "nieoczekiwanymi efektami" upraw organizmów genetycznie modyfikowanych.

Opis badania: http://www.nature.com/news/2010/100421/full/4641108a.html

Cały tekst raportu na stronie: http://books.nap.edu/catalog.php?record_id=12804#toc

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    14 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':