http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Dłuższy rok z krótkiego życia osy

Joanna Leśniewska, Poznań
2010-03-18, ostatnia aktualizacja 2010-03-18 13:08

Ocieplenie klimatu sprawia, że osy w Polsce pojawiają się nawet miesiąc wcześniej niż przed laty - piszą w najnowszym numerze "European Journal of Entomology" polscy naukowcy


Fot. Krzysztof Koch / AG
- Dawniej wylatywały z kryjówek dopiero w końcu kwietnia - mówią "Gazecie" prof. Piotr Tryjanowski i prof. Tim Sparks (naukowiec z Uniwersytetu w Cambridge, który wykłada w Poznaniu jako profesor wizytujący), którzy przeanalizowali rok z życia os we współpracy z prof. Tadeuszem Pawlikowskim z UMK w Toruniu, najlepszym w Polsce specjalistą od tych opwadów. - Teraz widać je już w końcu marca, a znikają nam z oczu dopiero w październiku. Podobnie szerszenie. Na szczęście tych ostatnich jest znacznie mniej. Na sto os mamy w Polsce tylko dwa szerszenie. Dlatego prawdopodobieństwo użądlenia przez nie jest dużo mniejsze. Poza tym szerszenie budzą powszechną grozę, staramy się ich unikać. Osy odganiamy zwykłym machnięciem.

Zapłodniona królowa, która wczesną wiosną wybudza się z hibernacji, rozpoczyna poszukiwania miejsca na gniazdo. Buduje je z kartonu powstałego z przeżutego i zmieszanego ze śliną drewna. Ze złożonych przez królową jaj rozwijają się bezpłodne robotnice. Jesienią w gnieździe pojawiają się samce i płodne samice - przyszłe królowe. Wkrótce opuszczają one gniazdo i kopulują. Później kandydatki na królowe szukają kryjówki na zimę, natomiast stara królowa, robotnice i samce giną, a gniazdo pustoszeje.

Osy są drapieżnikami. Polują na inne owady, głównie muchówki, którymi karmią potomstwo. Osobniki dorosłe odżywiają się natomiast nektarem, miodem, owocami, sokami.

W Polsce żyje ok. 50 gatunków os, w tym 13 gatunków społecznych. Dominuje, stanowiąc ponad 90 proc. wszystkich osowatych, osa niemiecka (Vespula germanica). Każdy gatunek osowatych może być niebezpieczny dla człowieka. U uczulonych użądlenie tylko jednego owada może wywołać szok anafilaktyczny objawiający się zaburzeniami oddychania, gorączką i przyspieszeniem tętna. Bez interwencji lekarza kończy się on śmiercią. Najczęściej jednak użądlenie osy pozostawia jedynie lekkie zaczerwienienie. Osoby nieuczulone zabić może dopiero użądlenie kilkuset os lub kilkudziesięciu szerszeni.

Czy w tym roku, po ostrej zimie, grozi nam inwazja tych owadów?

- Nic nie jest jeszcze przesądzone - mówią naukowcy z Poznania. - Jeśli będzie ciepła wiosna i osy będą miały dosyć jedzenia, może ich być dużo.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    5 głosów

FBI prześwietliło Jobsa

W 1991 roku administracja prezydenta George'a Busha seniora rozważała zatrudnienie Steve'a Jobsa. FBI sprawdziło wtedy dokładnie Jobsa, a teraz upubliczniło tamte informacje

Obama walczy o pigułkę

Nawet niektórzy demokraci nie zgadzają się z rozporządzeniem prezydenta Baracka Obamy, które zmusza pracodawców do zapewnienia pracownikom darmowej antykoncepcji

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W sobotę z ''Gazetą'':

  • Wysokie Obcasy