http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Gazeta.pl > Gazeta Wyborcza >  Nauka >  Artykuły

A A A

Jak zrobić dobrą budkę

Adam Wajrak
2010-03-12, ostatnia aktualizacja 2010-03-12 14:23

Zimno jak diabli, ale ptaki już śpiewają wiosennie. To efekt dłuższego dnia. Temperatura, choć ważna, nie odgrywa takiej roli w pobudzaniu hormonów jak ilość dziennego światła.

Szpaki zajmą każdą budkę, nawet w środku wielkiego miasta
FOT. ADAM WAJRAK
Szpaki zajmą każdą budkę, nawet w środku wielkiego miasta
ZOBACZ TAKŻE
Te śpiewy sprawiły, że zabrałem się do wieszania budek lęgowych w ogrodzie. Trochę późno, bo budki najlepiej wieszać jesienią, ale jest jeszcze szansa, że ptaki się wprowadzą. Poza tym teraz dokładnie widać, które budki należy wymienić, a które można jeszcze reperować. Zimą moim budkom szczególnie dał się we znaki pewien dzięcioł duży, który powiększał otwory, by dostać się do środka. Po co? Nie mam pojęcia, bo wtedy nie było w nich piskląt, które mógłby zjeść. Może chciał w nich nocować?

Budka, szczególnie tam, gdzie brakuje naturalnych dziupli, może działać jak wabik. Jeżeli powiesimy domek dla szpaków w mieście, możemy być niemal pewni, że zostanie zajęty. Niektórzy naukowcy przypuszczają, że na widok budki ptaki mogą działać instynktownie i niezbyt racjonalnie. Na przykład wykonana z pachnących żywicą desek może im się kojarzyć ze świeżo powstałą dziuplą, która jest bezpieczna, bo nieznana jeszcze drapieżnikom. Poza tym budka to luksusowy apartament. Mało która naturalna dziupla jest tak duża. A większa przestrzeń to możliwość posiadania większej ilości potomstwa.

Tymczasem budka wcale nie musi być bezpieczna. Pierwszym kardynalnym błędem jest zbyt mała odległość od podłogi budki do otworu wlotowego. Dla sikor powinna ona wynosić ponad 20 cm, a dla szpaków około 27 cm. Chodzi o to, by do domku nie mógł się dostać drapieżnik. Drugim błędem ułatwiającym robotę kunom i kotom są patyczki montowane przy otworach wlotowych. Pisałem o tym już wiele razy i napiszę raz jeszcze: szpaki i sikorki nie potrzebują ułatwień, by śpiewać sobie przy budce.

Dobra budka to także taka, w której można otworzyć przednią ścianę. Błędem konstrukcyjnym jest budka otwierana z góry za pomocą odsuwanego daszku lub od dołu. Widziałem, jak koty bardzo szybko nauczyły się otwierać takie budki i wyjmowały z nich całe lęgi.

Budki muszą się otwierać, bo trzeba je czyścić i usuwać stare gniazda i mieszkające w nich pasożyty. W naturalnych dziuplach resztki gniazd rozkładają grzyby. Często tuż przed wylotem młodych już nie ma po gnieździe śladu. W wieszanych przez nas domkach taki proces nie zachodzi.

Stare gniazdo zmniejsza też przestrzeń, na której ptaki mogą złożyć jaja. Poza tym pozostawienie go zmniejsza odległość nowego gniazda od otworu wlotowego i budka jest mniej bezpieczna.

Budki dla szpaków wieszajmy na wysokości powyżej 4 metrów. Budki dla sikor mogą wisieć nawet półtora metra nad ziemią, jeżeli jesteśmy pewni, że teren jest bezpieczny i nie zniszczy domku żaden dwunożny wandal. Otwór wlotowy powinien być nakierowany na południe lub południowy wschód.

I na koniec uwaga. Budki, choćby najlepsze nie zastąpią prawdziwych dziupli. Dlatego w ogrodzie warto pozostawić dziuplaste drzewo albo spróchniały pień. W zeszłym roku w takim pniu wydłubała sobie w naszym sadzie dziuplę sikora uboga, która raczej nie skorzysta z budki.

Czekam na państwa listy pod adresem adam.wajrak@gazeta.pl

Źródło: Gazeta Wyborcza

Ocena:

słabe

nic specjalnego

dobre

bardzo dobre

znakomite

4.8

30 głosów

I nie opuszczę cię aż do śmierci

Teściowa chciała zrezygnować. Wpierw były telefony z infolinii, że to zły pomysł. Teściowa bohatersko stawiała opór. 3 lipca zadzwonili znów. Uległa