http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Zsekwencjonowano DNA tura

ola
2010-02-17, ostatnia aktualizacja 2010-02-17 15:01

Naukowcom z University College w Dublinie udało się zbadać genom wymarłego od setek lat gatunku - donosi portal BBC

Grafika przedstawiająca tura
Grafika przedstawiająca tura
ZOBACZ TAKŻE
Żyjący niegdyś na terenie Europy tur (Bos primigenius) uznawany jest za przodka współczesnego bydła domowego. Żyjące dziko tury były jednak większe i cięższe od znanych nam krów i byków. Właśnie ów imponujący wygląd tura, połączony z jego zabójczą szybkością był jedną z przyczyn jego wyginięcia. Możni wojowie uznawali bowiem zabicie tura za doskonałą okazję do udowodnienia swojej waleczności i odwagi. Nie bez znaczenia był też intensywny rozwój osadnictwa, który doprowadził do znacznego zmniejszenia powierzchni puszcz - naturalnego środowiska turów. Ostatnia samica tura zmarła w Polsce w roku 1627.

Mimo odkrytego do tej pory materiału wykopaliskowego genom tura pozostawał nieznany. Szansa na opisanie DNA tego zwierzęcia pojawiła się wraz ze znalezieniem w hrabstwie Derbyshire (Anglia) doskonale zakonserwowanej kości, której wiek udało się za pomocą datowania radiowęglowego określić na blisko 6 tys. lat. Właśnie na podstawie tej kości irlandzcy naukowcy odtworzyli genom tura, a wyniki swej pracy opublikowali w magazynie "PLoS ONE".

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    20 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':