W 2009 roku firma Symantec przeanalizowała (anonimowo) blisko 15 mln haseł wpisywanych w internetowych wyszukiwarkach przez użytkowników jej programu filtrującego OnlineFamily (Rodzina w Sieci). Analizowano hasła wyszukiwane przez trzy grupy użytkowników: nastolatki (13-18 lat), dzieci w wieku od 8 do 12 lat i małe dzieci (do lat 7).
Okazało się, że najczęściej wyszukiwanym hasłem we wszystkich grupach wiekowych było "YouTube". Tuż za nim uplasowały się "Facebook" i "Google".
Jednak najbardziej interesująca była nie pierwsza trójka, lecz miejsce czwarte - w grupie nastolatków i dzieci w wieku 8-12 lat było to hasło "seks", a w grupie dzieci do lat 7 "pornografia". To, że dzieci w wieku do lat 7 częściej wyszukują hasło "pornografia" niż ich starsi koledzy (w grupie nastolatków "pornografia" pojawia się dopiero na miejscu szóstym, jest wyszukiwana rzadziej niż np. portal "MySpace"), może się wydawać co najmniej niepokojące. Hasło "pornografia" wyprzedziło w grupie dzieci do lat 7 nawet popularną grę internetową "Club Penguin".
Wprawdzie systemy filtrujące wyniki wyszukiwania pozwalają na zablokowanie witryn pornograficznych, ale nie są bez wad i mogą przepuścić pewien procent stron, na które dzieci nie powinny wchodzić. Ponadto nawet najlepszy program nie zastąpi rodzicielskiej kontroli i rozmowy o bezpieczeństwie w sieci.
Poza pornografią, portalami społecznościowymi, wyszukiwarkami i grami dzieci szukały w sieci serwisu aukcyjnego eBay, a nastolatki także internetowej encyklopedii Wikipedia.
Źródło: Gazeta Wyborcza