W ramach badania zaproszono 91 palaczy losowo podzielonych na dwie grupy do udziału w 12-tygodniowym programie walki z nałogiem. Dodatkowo każda z grup uczestniczyła w symulacjach komputerowych. Pierwsza grupa miażdżyła wirtualne papierosy, druga natomiast rzucała wirtualną piłką.
Okazało się, że w 12. tygodniu trwania programu walki z nałogiem badani z grupy, która niszczyła wirtualnie papierosy, powstrzymywali się od palenia częściej niż ci, którzy rzucali wirtualną piłką (15 proc. w porównaniu do 2 proc.). Ponadto później rezygnowali z udziału w programie abstynencji nikotynowej - średnio po ponad ośmiu tygodniach. Tymczasem badani z grupy rzucającej wirtualną piłką poddawali się już po niecałych sześciu tygodniach.
- Warto zwrócić uwagę na to, jak wirtualne miażdżenie papierosów pomaga ludziom wytrwać w programie abstynencji nikotynowej. - mówi prof. Brenda K. Wiederhold - Zbyt często uczestnicy rezygnują z dalszej terapii przed ukończeniem programu - dodaje.
Źródło: Gazeta Wyborcza