http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Co ma mężczyzna wyryte w mózgu

Sławomir Zagórski, Chicago
2009-10-21, ostatnia aktualizacja 2009-10-21 11:14

Mężczyźni chcą stale wygrywać, nie są też przesadnie hojni. Czy te cechy są rzeczywiście "wyryte" w męskich mózgach? O tym dyskutowali neurolodzy na dorocznym spotkaniu w Chicago

Naukowcom z Uniwersytetu Kalifornijskiego udało się zarejestrować aktywność neuronów lustrzanych
Fot. Science Photo Library
Naukowcom z Uniwersytetu Kalifornijskiego udało się zarejestrować aktywność...
Mózgi mężczyzn i kobiet są odmienne zarówno pod względem strukturalnym, jak i biochemicznym - mężczyźni np. mają większe ciało migdałowate i szybciej produkują serotoninę. Obie płcie inaczej reagują na silny stres: kobiety uruchamiają ciało migdałowate lewej półkuli i pamiętają głównie emocjonalne szczegóły zdarzeń, zaś mężczyźni używają prawego ciała migdałowatego i zapamiętują sedno sprawy.

Uderzające są też różnice w zapadaniu na choroby psychiczne i ich nasileniu. I tak schizofrenia silniej dotyka mężczyzn, lecz kobiety ponad dwa razy częściej zapadają na depresję. Mężczyźni częściej przejawiają zachowania aspołeczne, kobiety częściej cierpią na lęki. Większość alkoholików i narkomanów to mężczyźni, a anoreksja jest w większości przypadłością kobiecą.

Wszystkie te informacje zaczerpnąłem ze świeżo wydanej w Polsce książki Johna Mediny "12 sposobów na supermózg".

Pisząc o męskich i kobiecych mózgach, Medina musiał naturalnie wejść na grząski teren walki płci. Ja też nie mogę się powstrzymać i przytoczę dwa stosowne cytaty:

"Dziewczynki zaczynają mówić i stawać na nogach wcześniej od chłopców, ponieważ chwasty rosną szybciej od dobrych upraw" Marcin Luter (1483-1546)

"Jeśli już jest jeden mężczyzna na Księżycu... czemu nie wsadzono tam wszystkich?"

Jill (1985, napis w toalecie, w odpowiedzi na słowa Lutra).

Podczas największego na świecie dorocznego spotkania naukowców zajmujących się mózgiem i układem nerwowym (Neuroscience 2009) w Chicago walki płci nikt nie eksponował. Ale sporo mówiono o najnowszych badaniach dotyczących męskiego mózgu i męskich zachowań.

Testosteron obniża hojność

Dr Karen Redwine z Claremont Graduate University w Kalifornii (USA) badała, jak zmienia się zachowanie panów po zaaplikowaniu im solidnej porcji męskiego hormonu płciowego - testosteronu. Uczestnicy eksperymentu otrzymali po 10 dolarów i mieli według własnego uznania podzielić się tą kwotą z nieznajomym mężczyzną. Jeśli ten zaakceptował datek, wszyscy uczestnicy gry zachowywali pieniądze. Jeśli natomiast uznał, że zaproponowano mu za mało, tracili swoje udziały.

Okazało się, że po przyjęciu testosteronu mężczyźni stawali się wyraźnie mniej hojni.

Kwota, jaką byli w stanie zaproponować innemu uczestnikowi gry, była o niemal jedną

trzecią niższa niż przedtem.

Co ciekawe, naszpikowani testosteronem panowie, choć wcześniej sami hojnością nie grzeszyli, będąc na miejscu obdarowanego, oczekiwali, że inni uczestnicy gry zaproponują im godziwy udział w 10 dolarach. Po przyjęciu hormonu łatwiej odrzucali "za niskie propozycje", karząc w ten sposób otoczenie (i siebie samych przy okazji).

Testosteron sprawia więc, że brzydka płeć skupia się na sobie, stawia na pierwszym miejscu własny interes, zachowuje się aspołecznie, choć próbuje narzucić pewne społeczne reguły współpracy (najchętniej tak, by ich samych za bardzo nie dotknęły).

Słodki smak zwycięstwa

Efektem zwycięzcy zajął się zespół badaczy z University of Wisconsin w Madison (USA) pod kierunkiem Matthew Fuxjagera. Efekt ów polega na tym, że po każdej wygranej walce rośnie zdolność do pokonywania kolejnych przeciwników (naturalnie do czasu). Tego typu zależność stwierdzono, obserwując zachowanie samców wielu gatunków zwierząt. Przypuszcza się, że dotyczy ono również człowieka - znamy to z autopsji, wiadomo, zwycięstwo na ogół dodaje nam skrzydeł.

Natura owych "skrzydeł" zafrapowała dr. Fuxjagera. Obiektem jego badań były samce myszek kalifornijskich (Peromyscus californicus) i myszek białonogich (Peromyscus leucopus). O ile te pierwsze często walczą w obronie własnego terytorium i wykazują wyraźny efekt zwycięzcy (samce po trzech uprzednich zwycięstwach, kolejne mają właściwie w kieszeni), o tyle drugie są łagodne i chętnie wpuszczają inne myszki na swój teren, a jeśli nawet dojdzie do walki, jej wynik nie ma wpływu na rezultat kolejnych potyczek.

Z poprzednich badań wiadomo było, że po zwycięskiej walce wzrasta poziom testosteronu we krwi zwierząt. Ale czy zmienia się również wrażliwość mózgu na ten hormon, a więc czy zmienia się także sam mózg?

Uzyskane wyniki dowodzą tego bezspornie. W mózgach zwycięskich kalifornijskich myszek wyraźnie rośnie liczba receptorów męskich hormonów płciowych w regionach

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    49 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':