http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Tuczące koleżanki

ola
2009-08-19, ostatnia aktualizacja 2009-08-20 10:02

Kobiety, które jedzą w towarzystwie innych kobiet, zamawiają znacznie bardziej kaloryczne posiłki niż w grupach mieszanych - do takiego wniosku doszła Meredith Young, doktorantka z uniwersytetu McMaster w Kanadzie.


ZOBACZ TAKŻE
Obserwując stołówkę uniwersytecką, zauważyła, że studentki w towarzystwie kolegów zamawiały jedzenie zawierające wyraźnie mniej kalorii niż te, które jadły wyłącznie w towarzystwie koleżanek. Ponadto im więcej mężczyzn było w grupie, tym mniejsza była kaloryczność zamawianych przez kobiety dań.

- Jedzenie to aktywność społeczna - twierdzi Young. I powołując się na produkowane przez przemysł dietetyczny reklamy pełne szczupłych modelek, dodaje: - Możliwe, że małe porcje utożsamiane są z atrakcyjnością, a kobiety, świadomie bądź nie, wybierają mniejsze posiłki, by sprawiać wrażenie bardziej atrakcyjnych.

Płeć i ilość towarzystwa nie miała natomiast wpływu na kaloryczność dań zamawianych przez mężczyzn.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    21 głosów

Co się stało z Madzią?

Matka półrocznej Madzi z Sosnowca wyznała, że córeczka wyślizgnęła się jej w domu z kocyka i uderzyła główką w wysoki próg