O unijny grant starało się 1,6 tys. zespołów badawczych z całej Europy. Udało się tylko 14 z nich, w tym wrocławianom. Prof. Hubert Kołodziej, dr Andrzej Vogt i inż. Stanisław Strzelecki to tercet, o którego osiągnięciach pisaliśmy już kilkakrotnie. W Wielkiej Brytanii opatentowali jedne z najlepszych na świecie materiały pochłaniające promieniowanie elektromagnetyczne. Są one wykorzystywane m.in. w antenach na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Zastrzegli patentem także własną metodę pozyskiwania komponentów do biopaliw z oleju rzepakowego.
Wspólnie z naukowcami z Holandii, Norwegii, Rumunii i Bułgarii tworzą międzynarodowy zespół, który otrzymał 18 mln euro w ramach programu "Concerto" wspierającego rozwój technologii energooszczędnych. Naukowcy mają dwa lata na badania, a potem trzy lata na praktyczne zastosowanie swoich pomysłów w miastach, ciepłowniach i budynkach komunalnych, które będą zmodernizowane lub zbudowane od podstaw, z wykorzystaniem naukowych osiągnięć.
Holendrzy postawią nowoczesną biogazownię w Apeldoorn, jednym ze swoich większych miast. Duńczycy w mieście Hillerod stworzą system złożony z baterii słonecznych i urządzeń do spalania tzw. biomasy (odpady takie jak: trawa, trociny, słoma). Wrocławianie natomiast stawiają na Centrum Paliwowo-Energetyczno-Chemiczne, które ma powstać w Skoroszycach na Opolszczyźnie.
Będą to zamknięte na jednej przestrzeni i współpracujące ze sobą zakłady, m.in. tłocznia oleju, gorzelnia, spalarnia, elektrociepłownia, biogazownia, rafineria. Z oleju rzepakowego naukowcy wyprodukują estry etylowe do biodiesla. - Na świecie robi się biopaliwa głównie z estrami metylowymi - mówią wrocławianie. - Nasze są lepsze, bo produkty ich spalania są bardziej czyste, ekologiczne. Poza tym nasza technologia jest kilkakrotnie tańsza od znanych na świecie. Jako pierwsi na świece, wytwarzając komponenty do biopaliw, nie produkujemy odpadów. Wykorzystujemy wszystko - tłumaczy inż. Strzelecki.
W Centrum powstaną więc nie tylko składniki do biopaliw, lecz także ciepło, elektryczność i przydatne produkty chemiczne: nowy typ rozpuszczalników przyjaznych dla środowiska, tzw. niejonowe detergenty, czyli nieuczulające składniki proszków do prania czy kwas cytrynowy stosowany powszechnie w przemyśle spożywczym.