http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Nowa bulla spod Płocka

Daina Kolbuszewska, Poznań
2007-01-04, ostatnia aktualizacja 2007-01-04 00:00

Niedaleko Płocka przypadkowo znaleziono polską bullę z XII w. W sumie w ostatnich czterech latach natrafiono aż na cztery takie metalowe pieczęcie z tego okresu, co jest sensacją zarówno archeologiczną, jak i historyczną

Bulle - okrągłe metalowe pieczęcie, którymi poświadczano autentyczność dokumentu - znano już w starożytnym Rzymie. W średniowiecznej Europie używali ich jedynie papieże, cesarze bizantyjscy i książęta ruscy, rzadziej biskupi. Płocka bulla zachowała się w całkiem niezłym stanie. Na jej awersie przedstawiono księcia w mitrze trzymającego w prawej ręce włócznię, w lewej zaś tarczę. Zachował się fragment napisu: "[..]G[.]L[ ]ZLAVI DVCIS P[ ]". Na drugiej stronie znalazła się postać św. Wojciecha, patrona Polski z pastorałem i księgą. Czytelny fragment legendy zawiera imię świętego.

- Należała najprawdopodobniej do księcia Bolesława Kędzierzawego (1122-73) - mówi dr Marcin Hlebionek z Archiwum Państwowego w Bydgoszczy zajmujący się historią pieczęci. - Jest bardzo podobna do pieczęci znalezionej w ubiegłym roku na Wzgórzu Lecha w Gnieźnie. Może należały do jednej osoby - dodaje.

Bulla trafiła w ręce historyków dzięki akcji magazynu "Inne Oblicza Historii". - Na naszych łamach apelujemy do wszystkich, którzy znajdą coś ciekawego, by zgłaszali znaleziska, i opisujemy takie przypadki - mówi Jarosław Gdański, redaktor naczelny magazynu. Pieczęć przyniósł rolnik, który znalazł ją na swoim polu. Trafiła do Muzeum na Zamku Królewskim w Warszawie.

Odkrycie w ostatnich latach aż czterech metalowych bulli z XII w. jest sensacją. Wcześniej znano tylko pieczęcie książęce pochodzące z ok. XII w. - Władysława Hermana, dwie Mieszka Starego i Bolesława Wysokiego. Można było przypuszczać, że posługiwali się nimi także inni piastowscy władcy. - Nikt jednak się nie spodziewał, że były metalowe - mówi prof. Zenon Piech, specjalista od pieczęci z Uniwersytetu Jagiellońskiego. - Warto się zastanowić nad wpływami, prawdopodobnie książąt węgierskich i ruskich, które spowodowały, że książęta polscy używali bulli. Co ciekawe, ikonografia polskich bulli wykazuje raczej zachodnie wpływy - komentuje Hlebionek.

Polskie bulle znalezione w ostatnich czterech latach:

- połówka bulli z XII w. w miejscowości Głębokie (odkrywcy Mirosław i Małgorzata Andrałojciowie - 2002 r.)

- cała bulla z XII w. z Ostrowa Tumskiego w Poznaniu (zespół prof. Hanny Koeki-Krenz - 2005 r.)

- połówka bulli z XII w. z terenu książęcego grodu w Gnieźnie (zespół Tomasza Sawickiego - 2005 r.)

- bulla z XII w. z Płocka

  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Wolą stracić miliony euro niż zastosować parytet

Choć francuskie prawo zaleca parytet, prawicowa partia UMP Nicolasa Sarkozy'ego nie zastosuje go, przez co straci ok. 4 mln euro państwowych dotacji

PiS znów dla SKOK-ów

Czy sam SKOK napisał interpelację posłowi PiS w swojej sprawie, na którą ma odpowiedzieć MSW? To mało. Zmianę prawa dla tej jednej firmy - jak wygra wybory - zapowiada lider PiS Jarosław Kaczyński

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W środę z ''Gazetą'':

  • Gazeta Dom
  • Autyzm - poradnik
  • Zagraniczne wczasy dla seniorów - informator