Skomentuj:
Komentarze (1)
-
Czy kerosen to jakaś pochodna nafty, czy też raczej pochodna zatrudniania gimnazjalistów do przepisywania zagranicznych niusów?
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX
Ocena:
12 głosów
Czy kerosen to jakaś pochodna nafty, czy też raczej pochodna zatrudniania gimnazjalistów do przepisywania zagranicznych niusów?
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Skaczemy bliżej. Biegamy wolniej. A w zwisie jesteśmy dwa razy gorsi niż w PRL-u
