http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Jezioro Wostok: Rosjanie pobrali 40 litrów wody do badań

sand
2012-02-09, ostatnia aktualizacja 2012-02-09 20:46

2 dni po dokonaniu niemal 4-kilometrowego odwiertu w lodzie i po dostaniu się do największego w Antarktydzie podlodowcowego jeziora Wostok, naukowcy pobrali z niego próbę 40 litrów wody. Ta operacja wymaga niezwykłych środków ostrożności, aby nie zanieczyścić przed badaniem wody, strzeżonej zazdrośnie przez lodowiec przez 15 mln lat

Antarktyda
Antarktyda
O pobraniu wody i przewiezieniu jej do laboratorium poinformował portal www.rt.com. Naukowcy użyli mieszanki kerosenu i freonu w odwiercie, aby zapobiec zanieczyszczeniu bezcennej próbki. Czy to skuteczna technika? Naukowcy spierają się.

Operacja przez 20 lat była podejmowana i wstrzymywana, ze strachu przed skażeniem wody. Teraz badania pokażą, czy w wodzie skrytej niemal 4 km pod lodem jest życie. Na przyszły rok, gdy na Antarktydzie znów nastanie polarne lato, naukowcy planują też badanie dna jeziora specjalnym robotem.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 1
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    12 głosów

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (1)

  • marac

    Oceniono 3 razy 3

    Czy kerosen to jakaś pochodna nafty, czy też raczej pochodna zatrudniania gimnazjalistów do przepisywania zagranicznych niusów?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':