Naukowcy zapewniają, że naszej planecie nie grozi żadne niebezpieczeństwo.
Nowy, niedawno odkryty obiekt - oznaczony jako 2012 BX34 - jest ciałem o średnicy około 14 metrów.
Gdy obliczono orbitę planetoidy, okazało się, że 27 stycznia o godzinie 16.30 naszego czasu zbliży się ona do Ziemi na odległość tylko 77 tys. kilometrów (0,2 średniej odległości Księżyca od Ziemi). Jest to naprawdę niewielki dystans, blisko dwa razy większy od wysokości, na jakiej znajdują się satelity geostacjonarne - podkreślają naukowcy.
W maksymalnym zbliżeniu 2012 BX34 będzie świecił blaskiem 14 wielkości gwiazdowych, a więc będzie go można zobaczyć przez większe teleskopy amatorskie.
Naukowcy zapewniają jednak, że zbliżenie 2012 BX34 do Ziemi w niczym nam nie zagraża. Nawet gdyby taki obiekt zderzył się z naszą planetą, jest na tyle niewielki, że nie przetrwałby przejścia przez naszą atmosferę, powodując tylko powstanie pięknego i jasnego meteoru.
Źródło: Gazeta Wyborcza