Skomentuj:
Komentarze (7)
-
Gdyby przy zawieraniu małżeństwa kierowali się rozumem i wolą, a nie tylko "hormonami" jak zwykłe ssaki - miłość ich miałaby trwalsze podstawy i dzieci nie przeżywałyby rozejścia się rodziców, co jest zawsze raniące... Jeśli są chrześcijanami, niechby poprosili o światło Ducha Świętego. Ta pani z Uniwersytetu w Stirling postrzega człowieka jako ateistyczne inteligentne, ale, w sprawach sercowych, nie używające rozumu zwierzę...
-
Odstaw pigułki, poszalejesz z dziećmi i alimentami.
-
Biorą pigułki, bo są na lateks uczulone?
-
I dlatego pary, które zapoznały się, gdy ona brała pigułki ... statystycznie nie miały ze sobą styczności stochastycznej.
-
Bierze pigułki widać, to tylko jej pozy w głowie...
-
"z poza"??? Może warto stworzyć kilka etatów korektorskich? Redaktorzy-wolontariusze są niewątpliwie wszechstronni, ale każdemu czasem coś umknie...
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX









