Skomentuj:
Komentarze (128)
-
Czy coś nowego wiadomo w tej sprawie?
-
Aktualności KOMUNIKAT 58/2011 - stanowisko Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Olsztynie w sprawie decyzji z dnia 29.07.2011 r., znak: WOPN-OOP.6402.16.2011.MJ zezwalającej na odstrzał ptaków krukowatych w powiecie szczycieńskim.
PDF Drukuj Email
Wpisany przez Olsztyn Admin
wtorek, 04 października 2011 10:17
Szanowni Państwo,
w związku z informacją prasową autorstwa Panów Roberta Robaszewskiego i Adama Wajraka („Gazeta Wyborcza”, „Kruki do odstrzału” z dn. 28 września 2011 r.) w sprawie decyzji Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Olsztynie, zezwalającej na odstrzał kruka, wrony siwej i sroki w powiecie szczycieńskim, przedkładam poniższe stanowisko.
Pismem z 30 maja br. (data wpływu 31 maja br.) Szczycieńskie Towarzystwo Przyrodnicze zwróciło się z wnioskiem o zezwolenie na odstrzał w ciągu 3 lat 419 osobników kruka, 803 osobników sroki oraz 196 osobników wrony siwej z 4 rejonów wyznaczonych na terenie powiatu szczycieńskiego. Dokumentacja zawierała mapę z rejonami planowanego odstrzału, zestawienie tabelaryczne zinwentaryzowanych ptaków krukowatych oraz opinię prof. dr hab. Romana Dziedzica z Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie o zasadności redukcji krukowatych, statut i KRS Towarzystwa.
Wniosek został przedstawiony w dniu 29 lipca br. na posiedzeniu Prezydium Regionalnej Rady Ochrony Przyrody w Olsztynie. Regionalna Rada składa się z osób doskonale znających środowisko przyrodnicze Warmii i Mazur, a wśród członków Prezydium jest dwóch profesjonalnych ornitologów. Prezydium Rady zaopiniowało pozytywnie wniosek ustosunkowując się do obszaru planowanego odstrzału, warunków realizacji zezwolenia, terminu odstrzału oraz ilości ptaków do redukcji. Wielkość redukcji zmniejszono o ok. 25%, zaś w przypadku kruka o 40% w stosunku do wniosku.
Nadmieniam, że odstrzał ptaków krukowatych jest jednym z wielu elementów programu restytucji zająca i kuropatwy, który współfinansowany jest ze środków Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Olsztynie. Projekt zakłada m.in. działania na rzecz poprawy warunków bytowania ww. zwierząt, minimalizację negatywnego oddziaływania czynników biotycznych i abiotycznych oraz poprawę genetycznej różnorodności populacji.
Po rozpatrzeniu wszystkich aspektów sprawy, uwzględniając osiągnięcie zamierzonego rezultatu programu restytucji zająca i kuropatwy w powiecie szczycieńskim, tj. gatunków o dramatycznie spadającej liczebności, podjęto decyzję zgodną z prawem. Zezwolono w niej na redukcję gatunków objętych ochroną częściową mających liczne populacje, a powodujących istotne ubytki wśród kuropatw i zajęcy.
Pragnę podkreślić, że teza jakoby kruk był jedynie padlinożercą nie znajduje potwierdzenia w wynikach badań dr Marka Panka (2005), które wykazały, że w okresie wczesnowiosennym (marzec, kwiecień) kruki zabijały 19% średniej liczby zajęcy z pierwszego miotu.
Uprzejmie informuję, że w publicznie dostępnym wykazie danych o dokumentach zawierających informacje o środowisku i jego ochronie zamieszczono dane o wniosku Szczycieńskiego Towarzystwa Przyrodniczego oraz o wydanej decyzji. Obecnie całość dokumentacji jest analizowana przez organ nadrzędny.
Zdaję sobie sprawę z powagi sytuacji i faktu, że ww. decyzja może obruszać część z Państwa. Proszę jednak o obiektywną ocenę faktów.
Z poważaniem
Stanisław Dąbrowski
Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Olsztynie -
Pan profesor Roman Dziedzić ? - członek Okręgowej Rady Łowieckiej w Lublinie .....
-
"Rozdziobią Was kruki, wrony..." I bardzo dobrze, fanatycy!!
-
Odwołanie się od tej decyzji jest trudne, ale chyba jest jakiś sposób, żeby zaprotestować?! To się w glowie nie mieści, że garstka marnych ludzików-morderców zagarnęła sobie na własność przyrodę w naszym kraju i robią, co chcą! A my nic!
Proszę, niech GW przygotuje list protestacyjny, który możnaby podpisać, rozsyłać wśród znajomych - bo cóż innego może robić obywatel, ktoremu jakieś palanty niszczą jego własny kraj?
Zabrać broń tym marnym facecikom, których bawi zabijanie. -
Prof. Dziedzic z Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie - Lublin to ośrodek kilku wspaniałych uczelni - UMCS (prawdziwy uniwersytet - bez dodatkowych przydomków) KUL, Akademia Medyczna, Akademia Rolnicza i Politechnika - a co to jest "Uniwersytet Przyrodniczy" ? Poza tym "silne" badania - jedna kartka, która potem posłużyła regionalnym urzędnikom od ochrony środowiska jako podkładka do zgody na odstrzał - dla żądnych strzelaniny myśliwych. Jeśli ktoś nazywa zabijanie zwierząt - hobby - to ja przepraszam - ale dla mnie to zwichrowanie.
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX











