http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Joanna Szczepkowska ostatecznie zrywa z ZASP

PAP, jer
2011-06-02, ostatnia aktualizacja 2011-06-02 17:07

Aktorka, która od kwietnia do grudnia 2010 roku pełniła funkcję prezesa Związku Artystów Scen Polskich (ZASP), zrezygnowała z członkostwa w strukturach związku. Jako powód podała brak zaproszenia na najbliższy Walny Zjazd Delegatów ZASP, który odbędzie się 13 czerwca

Joanna Szczepkowska
Fot. Jan Zamoyski / Agencja Gazeta
Joanna Szczepkowska
ZOBACZ TAKŻE
- Nie zaproszono mnie jako prezesa związku, który działał w roku organizacji zjazdu, na sam zjazd. Zablokowano mi możliwość jakichkolwiek wypowiedzi. To precedens w historii działań związku - powiedziała aktorka.

Szczepkowska zamierzała poruszyć na zjeździe kilka niepokojących ją tematów. - Bardzo drastyczna i dyskusyjna jest kwestia przyznania sobie diet przez zarząd. Zrezygnowałam z członkostwa w związku także ze względu na tę sprawę. Zamknięcie mi ust w tak szokujący sposób sprawia, że nie chcę mieć już do czynienia ze związkiem i jest to moje ostatnie słowo - powiedziała w czwartek PAP aktorka.

Wcześniejszą rezygnację ze stanowiska prezesa Joanna Szczepkowska tłumaczyła tym, że nie podejmuje się firmowania dłużej swoim nazwiskiem "istniejącego stanu rzeczy" w ZASP.

- Istotą dzisiejszego ZASP jest tajemnicza działalność zarządu. Ci ludzie robią, co chcą, nie licząc się z opinią członków ZASP z sekcji krajowych. Nie dotyczy to wszystkich, ale zbyt wielki jest finansowy majątek ZASP, żeby w tej sytuacji spać spokojnie, biorąc za niego osobistą odpowiedzialność - mówiła wówczas w rozmowie z PAP Szczepkowska. Po jej odejściu w styczniu br. podczas Nadzwyczajnego Walnego Zjazdu Delegatów ZASP nowym prezesem ZASP został Olgierd Łukaszewicz.



Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 11 komentarzy
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    19 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':