http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Gwiazda "Ostatniego tanga w Paryżu" nie żyje

j.sz., AFP
2011-02-03, ostatnia aktualizacja 2011-02-03 17:17

Maria Schneider i Marlon Brando na planie filmu Ostatnie Tango w Paryżu
Maria Schneider i Marlon Brando na planie filmu Ostatnie Tango w Paryżu
Fot. AP

Maria Schneider mówiła, że nie chciała być gwiazdą, ani skandalizującą aktorką. Zmarła w Paryżu w wieku 58 lat

Maria Schneider i Marlon Brando na planie filmu Ostatnie Tango w Paryżu
Fot. AP
Maria Schneider i Marlon Brando na planie filmu Ostatnie Tango w Paryżu
Maria Schneider
Fot. FRED PROUSER REUTERS
Maria Schneider
Maria Schneider, gwiazda "Ostatniego tanga w Paryżu" (1972) Bernardo Bertolucciego, w którym, jako 19-latka, miała skandalizujące sceny erotyczne z Marlonem Brando, zmarła w tymże mieście na raka. Miała 58 lat.



Mówiła w wywiadach: „Gdy czytałam »Ostatnie tango w Paryżu « nic mnie w nim nie niepokoiło. Nie chciałam być gwiazdą, ani skandalizującą aktorką, po prostu chciałam być w kinie. Dopiero później uświadomiłam sobie, że zostałam kompletnie zmanipulowana przez Bertolucciego i Brando”.



W "Zawodzie: reporter" (1975) Micheangela Antonioniego partnerowała Jackowi Nicholsonowi.



Była córką popularnego francuskiego aktora Daniela Gélin, którego jednak widziała w życiu tylko trzy razy. W wieku 15 lat debiutowała w teatrze.

Była osobą konfliktową, miała problemy z alkoholem i narkotykami. Luis Bunuel wyrzucił ją po kilku dniach kręcenia "Mrocznego przedmiotu pożądania" (1977), w którym miała grać Conchitę uwodzącą Fernando Reya.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 1 komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    51 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':