http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Koncerty, na które czekamy w 2011 roku

Robert Sankowski
2010-10-21, ostatnia aktualizacja 2011-01-24 17:54

Portishead w Poznaniu, Roger Waters z widowiskiem ''The Wall'' w Łodzi, Ozzy Osborne w Trójmieście i oczywiście Open'er Festival z Coldplay jako gwiazdą - oto co nas czeka w koncertowym roku 2011

Glastonbury Festival Of Contemporary Performing Arts

Fot. Jim Ross AP

Glastonbury Festival Of Contemporary Performing Arts (22-26 czerwca, Glastonbury) to najsłynniejsza muzyczna impreza Europy. Program tej edycji nie jest jeszcze znany, ale Ronnie Wood powiedział niedawno, że jego zespół marzy o tym, by zagrać na Glastonbury. A że Stonesom się nie odmawia? Zresztą na Glastonbury dzieje się tyle, że można tam jechać w ciemno. Tym bardziej że za rok - ze względu na igrzyska olimpijskie w Londynie - festiwal się nie odbędzie. Na zdjęciu: amerykański zespół The Flaming Lips na zeszłorocznej edycji festiwalu

  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':