Były prezydent Czech, pisarz i znany dysydent z czasów komunistycznych, w wieku 73 lat debiutuje w zupełnie nowej roli - reżysera filmowego. W Sudetach realizuje film oparty na własnej sztuce "Odejście".
Fot. Petr David Josek AP
Vaclav Havel
- Wracam do młodzieńczego marzenia - mówi. Scenariusz zawiera wątki autobiograficzne - to tragikomedia o pożegnaniu z władzą. Główny bohater kanclerz Vilem Rieger musi pogodzić się z opuszczeniem swej rezydencji. Rolę jego przyjaciółki gra żona Havla, Dagmar. Autor stworzył tę postać specjalnie dla niej. Premiera filmu, którego budżet wynosi 44 mln koron (ponad 7 mln zł) zapowiadana jest na przyszły rok.