http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

"Nocnik" Żuławskiego zakazany

maput/tvn24
2010-07-16, ostatnia aktualizacja 2010-07-16 08:42

Sąd zakazał publikacji i sprzedaży książki Andrzeja Żuławskiego pt. "Nocnik" do czasu zakończenia procesu cywilnego, jaki Weronika Rosati wytoczyła reżyserowi.

Bohaterka "Nocnika" - Esterka, ma biografięzbyt podobną do życia, jakie prowadzi Rosati. Też jest córką polityka i projektantki mody, wychowała się w Belgii i pomieszkiwała w Nowym Jorku, zostaje aktorką i romansuje z dużo starszym od siebie reżyserem. Autor nazywa ją m.in. "szmatą, w którą spuszczają się hollywoodzkie ch...", krytykuje jej wizerunek jako "tandetny i kur...ski" i opisuje toksyczną relację z matką. I choć sam Żuławski zapewnia, że Esterka to postać fikcyjna, trudno w to raczej uwierzyć.



Sąd Apelacyjny w Warszawie wydał postanowienie zakazujące dalszego rozpowszechniania "Nocnika" w ramach instytucji tzw. zabezpieczenia powództwa. Początkowo Sąd Okręgowy w Warszawie oddalił wniosek o zabezpieczenie (złożony jeszcze przed wydaniem książki) jako bezpodstawny. Pełnomocnik Weroniki Rosati - mec. Maciej Lach odwołał się wówczas od wyroku. "Nocnik" zniknie z księgarń.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':