http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Quay Brothers

ptf
2010-06-18, ostatnia aktualizacja 2010-06-17 17:36

Retrospektywa filmów Stephena i Timothy'ego Quay to w tym roku szczególnie mocny akcent ENH - para jednojajowych bliźniaków to dziś ikony awangardowej animacji, choć nakręcili tylko dwa pełnometrażowe filmy ("Instytut Benjamenta" i "Stroiciela trzęsień ziemi").

Nic dziwnego, że fascynują się Brunonem Schulzem i kinem Wojciecha Jerzego Hasa (zrealizowali m.in. słynną "Ulicę Krokodyli", dla której Schulz był tylko pretekstem) - ich filmy to właściwie animowane sny, szalone podróże po podświadomości i kulturowych symbolach, olśniewające wizualnie eseje oparte na paradoksach: piękno i brzydota, życie i śmierć, księgi i świat przypominający zacinającą się maszynę.

Znana jest słabość braci Quay do Polski, gdzie bywają zresztą często - ich ostatni projekt to zrealizowana na bazie noweli Stanisława Lema "Maska": połączenie, jak mówią sami twórcy, "historii miłosnej i horroru", czyli opowieść o maszynie w skórze pięknej kobiety polującej na państwowego urzędnika. Podczas festiwalu odbędzie się też premiera książki "Trzynasty miesiąc. Kino braci Quay", która jest zapisem rozmów, jakie z reżyserami przeprowadzili Kuba Mikurda i Michał Oleszczyk.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 1
  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos