http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Migawki z MACRO

Anita Kwestorowska, Rzym
2010-05-31, ostatnia aktualizacja 2010-05-30 17:33

Podczas weekendu na trzy dni otwarte zostało nowe Rzymskie Muzeum Sztuki Współczesnej MACRO. - Rzym to miasto, które długo spało i nagle postanowiło się przebudzić - mówi autorka projektu Odile Decq.

ZOBACZ TAKŻE
Międzynarodowy konkurs architektoniczny w 2001 roku wygrała francuska architektka Odile Decq, która przekształciła kompleks starych budynków browarów Perroni w północnej części Rzymu w jedno z najbardziej nowoczesnych muzeów świata.

Publiczność po raz pierwszy mogła zwiedzać MACRO od ostatniego piątku do niedzieli, dzisiaj muzeum zostanie zamknięte aż do jesieni. - Nie rozstrzygnęliśmy jeszcze konkursu na zarządzanie wielką księgarnią - tłumaczy dyrekcja. Latem otwarta będzie jedynie niewielka część mieszcząca tymczasowe wystawy sześciu artystów, takich jak Aaron Young, Jorge Peris i Luca Trevisani.

Wśród wystawionych prac znalazło się wideo Bruce'a Naumana "Walking in an Exaggerated Manner", "Chimera" Mario Schifano oraz instalacja Jannisa Kounellisa "Bez tytułu" z 1936 r. - Dla stałej kolekcji zarezerwowaliśmy ponad 600 m.kw, są w niej dzieła takich artystów jak Fontana, Paolini, Pascali, Novelli i Arienti - mówi dyrektor Luca Massimo Barbero.

Budowa MACRO kosztowała 20 mln euro. Jego szczególną atmosferę tworzą tarasy i ogrody zen. - W programie MACRO nie chodzi o nazwiska artystów wystawiających w muzeum, ale o to, w jaki sposób uda im się zgrać ze strukturą architektoniczną - mówi Decq. Sam budynek kryje niespodzianki. - By poznać prawdę o architekcie, trzeba zajrzeć do toalety - żartuje Odile Decq. W Macro jest to długa, szeroka, płaska i oszklona struktura, w której wytryskują fontanny wody, mydła i kolorowej pary do osuszenia dłoni. - To zabawa dla publiczności, a dla mnie sposób na uczczenie Jacques'a Tatiego i jego filmu "Play time". Chciałam podkreślić, że całe nasze życie jest zabawą - wyjaśnia Decq.

Z okazji rzymskiego weekendu sztuki nowoczesnej Instytut Polski w Rzymie zorganizował wystawę "Widzę rzeczy, których nie ma", z pracami z kolekcji Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie. Można tu zobaczyć m.in. prace Wojciecha Bąkowskiego, Tani Bruguera i Piotra Uklańskiego. Wystawa jest częścią rzymskich targów sztuki The Road To Contemporary Art (27-30 maja) oraz 8. edycji rzymskiego przeglądu kultury polskiej Corso Polonia.

www.macro.roma.museum

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':