Rząd francuski zapłacił ok. 7,2 mln euro za rękopis pamiętników Wenecjanina Giacoma Casanovy (1725-98) należący dotąd do niemieckiej rodziny wydawców Brockhausów. To największa suma, za jaką kiedykolwiek sprzedano rękopis historyczno-literacki. 3,7 tys. stronic ręcznie zapisanych przez Casanovę, zresztą po francusku, w 1820 r. od kogoś z jego rodziny kupił lipski wydawca Friedrich Arnold Brockhaus. II wojnę światową rękopis przetrwał w bunkrze, a w 1945 r. wywiozła go z Lipska amerykańska ciężarówka wojskowa. Po wojnie Brockhausowie przenieśli się do Wiesbaden, a rękopis zdeponowano w Deutsche Banku. Opublikowano go w 1960 r. Francuski rząd mógł sobie pozwolić na jego zakup dzięki "anonimowemu mecenasowi". W przyszłym roku pamiętniki Casanovy mają zostać wystawione we francuskiej Bibliotece Narodowej.
Źródło: Gazeta Wyborcza