http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Biografia Kapuścińskiego trafi do księgarń

Roman Pawłowski, es, PAP
2010-02-23, ostatnia aktualizacja 2010-02-23 19:21

Książka dziennikarza "Gazety" Artura Domosławskiego o Ryszardzie Kapuścińskim może być wydana. Wczoraj Sąd Okręgowy w Warszawie oddalił wniosek wdowy po pisarzu o wstrzymanie publikacji

Ryszard Kapuściński
Fot. Maciej Zienkiewicz / AG
Ryszard Kapuściński
Alicja Kapuścińska chce zablokować książkę Domosławskiego, bo jej zdaniem narusza ona pamięć o jej zmarłym w 2007 r. mężu, wybitnym pisarzu i reporterze. Na początku lutego wniosła pozew przeciwko autorowi i wydawnictwu Świat Książki, w którym domaga się "zaniechania naruszania dóbr osobistych w postaci kultu pamięci zmarłego oraz ochrony życia prywatnego i praw autorskich, przysługujących powódce". Razem z pozwem złożyła wniosek o tzw. zabezpieczenie powództwa w postaci zakazu rozpowszechniania książki. I ten wniosek sąd okręgowy wczoraj oddalił.

Sędzia Małgorzata Borkowska w ośmiostronicowym uzasadnieniu uznała, że Kapuścińska nie uprawdopodobniła, że książka „Kapuściński non-fiction” rzeczywiście może naruszyć dobrą pamięć o zmarłym. „Ocena postaci, która nie pokrywa się z oczekiwaniem powódki, nie jest wystarczająca do uprawdopodobnienia jej roszczenia. Zaś rzetelność pozwanego w opisywaniu faktów może być zweryfikowana w trakcie postępowania” - napisała sędzia. Oparła się na trzech argumentach: •  Ryszard Kapuściński był osobą publiczną, a ochrona prywatności takiej osoby jest słabsza niż innych osób; •  Alicja Kapuścińska dała Domosławskiemu ogólną zgodę na pisanie biografii męża, w tym zgodę na korzystanie z materiałów pozostałych po nim; •  od śmierci Kapuścińskiego minął już pewien czas, co ma znaczenie dla oceny dobrej pamięci po zmarłym; •  przez trzy lata, które minęły od jego śmierci, ukazały się w kraju i za granica liczne publikacje na jego temat zawierające rozmaite fakty i okoliczności przywołane w książce Domosławskiego, a więc funkcjonują już one w domenie publicznej.

Sąd nie zapoznał się z treścią książki. Decydował jedynie na podstawie wniosku Kapuścińskiej.



- Będę się odwoływać do sądu apelacyjnego. Sprawa nie jest zakończona. To bolesne i przykre, ale mam obowiązek walczyć o dobre imię mego męża - powiedziała wczoraj Alicja Kapuścińska.

- Oddalenie wniosku o wstrzymanie publikacji książki nie ma wpływu na ostateczne rozstrzygnięcie sprawy o ochronę dóbr osobistych wdowy - zaznaczył rzecznik sądu sędzia Wojciech Małek. Nie jest jeszcze znany termin pierwszej rozprawy, ale w warszawskich sądach pozew poczeka na osądzenie przynajmniej rok. Książka Domosławskiego "Kapuściński non-fiction" ukaże się 3 marca.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    5 głosów