Nie możemy się na to obrażać, taki jest stan rzeczy. Trzeba zmniejszać barierę psychologiczną, oddzielającą przeciętnego Polaka od zjawisk kultury, które wydają mu się trudne i nieatrakcyjne, bo ktoś tak kiedyś zadekretował.
I trzeba się zmierzyć z wyzwaniem, jakim jest nieobecność Chopina w życiu Polaków. Stąd cały wysiłek przywrócenia świetności miejscom związanym z jego biografią - Żelazowa Wola, budowa Muzeum Chopina w Warszawie czy Instytutu Chopinowskiego, który będzie promować muzykę Chopina, a za jej pośrednictwem - Polskę zagranicą.
Chodzi nie tylko o muzykę, ale także operę i wyrafinowaną sztukę. Muzeum Chopina stanie się punktem programu dla każdego, kto przyjedzie do Warszawy. Chcemy zaopatrzyć szkoły w materiały dydaktyczne, które pozwolą zbliżyć się do muzyki klasycznej i zrozumieć jej sens.
Źródło: Gazeta Wyborcza