http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Żniwo "Avatara"

dj/AP
2010-01-16, ostatnia aktualizacja 2010-01-15 19:22

Film Jamesa Camerona po niecałym miesiącu wyświetlania na całym świecie zarobił już 1,34 mld dol. Tylko w ostatni weekend za bilety na ten film zapłacono w USA ponad 48 mln dol.

Nakręcona w technice 3D, wyprodukowana przez 20th Century Fox fabuła zarobiła już prawie tyle co poprzedni film Camerona "Titanic", z którego wpływy wyniosły 1,8 mld dol. Na drugim miejscu amerykańskich przebojów kasowych ostatniego weekendu jest film o Sherlocku Holmesie z Robertem Downeyem jr. - od piątku do niedzieli zarobił 16,5 mln dol.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 1 komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    3 głosy

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':