http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Koszalin się nie ugnie

Dorota Jarecka
2009-11-28, ostatnia aktualizacja 2009-11-27 18:55

Prezydent Koszalina Mirosław Mikietyński dostaje listy z całej Polski w obronie Ryszarda Ziarkiewicza, kierownika działu sztuki współczesnej w muzeum w Koszalinie zwolnionego z pracy pod koniec października.

Ryszard Ziarkiewicz
fot. Zdzisław Pacholski
Ryszard Ziarkiewicz
Dyrektor muzeum Jerzy Kalicki zarzuca Ziarkiewiczowi niepodporządkowanie się poleceniom pracodawcy oraz nieprzestrzeganie planu pracy na rok 2009. Ziarkiewicz tłumaczy, że nie mógł realizować planu, gdyż dyrektor organizował wystawy według własnych pomysłów w salach przeznaczonych na wystawy działu sztuki współczesnej. Ziarkiewicz w trakcie pracy w muzeum w Koszalinie wydał album poświęcony znajdującej się w muzeum tzw. kolekcji osieckiej złożonej z wybitnych dzieł polskiej sztuki współczesnej, zaprosił też współczesnych artystów do zaprojektowania serii billboardów pt. "Kocham Koszalin", która to akcja odbiła się szerokim echem w mediach.

Do prezydenta Koszalina od początku listopada napływały listy: od dyrektora CSW w Warszawie Wojciecha Krukowskiego, historyka sztuki prof. Andrzeja Turowskiego, artystów Roberta Knutha i Roberta Rumasa, twórców z Koszalina, muzealników ze Szczecina i od 500 artystów, historyków sztuki i krytyków z całej Polski. Ostatni list nadszedł od nowo ukonstytuowanego w Warszawie Obywatelskiego Forum Sztuki Współczesnej.

Prezydent im odpowiedział w wydanym w tym tygodniu oświadczeniu. To dyrektor - wyjaśnia prezydent Mikietyński, powołując się na ustawę o organizowaniu i prowadzeniu działalności kulturalnej - „zarządza instytucją”, dlatego prezydent nie zamierza ingerować w konflikt. Dodał, że sprawa zostanie rozwiązana w sądzie, a „pan Ryszard Ziarkiewicz kieruje w Koszalinie Galerią Scena, która jest finansowana ze środków budżetowych miasta. W bieżącym roku kwota przeznaczona na ten cel wynosi 62 tys. zł. Kierujący Galerią ma możliwość realizacji swojego programu autorskiego i swoich wizji artystycznych”.

Jak powiedział "Gazecie" Ziarkiewicz, praca nad wprowadzeniem koszalińskiego muzeum w obieg współczesnej kultury powinna być kontynuowana. Według niego to konflikt dwóch wizji roli muzeum: czy uczestniczy ono we współczesnej kulturze miasta, czy zajmuje się tylko przeszłością. Muzeum w Koszalinie wyróżnia się na tle innych polskich regionalnych muzeów archeologiczno-etnograficznych tym, że posiada wyjątkową w skali kraju "kolekcję osiecką", dzieła współczesnych artystów tworzone na plenerach w Osiekach w latach 1963-81.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    8 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':