W nowohuckiej hali na cztery dni stoiska rozstawiło prawie pół tysiąca wystawców. Długie kolejki łowców autografów czekały m.in. do Andrzeja Stasiuka, Martyny Wojciechowskiej, o. Leona Knabita czy Janusza L. Wiśniewskiego. W sumie imprezę odwiedziło blisko 400 autorów. Już pierwszego dnia rozstrzygnięty został konkurs dla książek z dziedziny szeroko rozumianej humanistyki. Nagrodę im. Jana Długosza otrzymała Teresa Chylińska za trzytomową monografię "Karol Szymanowski i jego epoka" (Musica Iagellonica).
Nagroda "Edycja" za najpiękniej wydaną książkę przypadła w tym roku w pełni zasłużenie publikacji "Paryski splin" Charles'a Baudelaire'a (słowo/obraz terytoria). Książka była niedostępna już w sobotę. Wśród starannie wydanych nowości warto też zwrócić uwagę na tomik "Pacynki" Jerzego Franczaka i Piotra Kalińskiego (wyd. Lokator). Dużym zainteresowaniem cieszył się m.in. premierowy "Wroniec" Jacka Dukaja (Wydawnictwo Literackie). Na brak zainteresowania nie narzekano też w Znaku, który z okazji 50-lecia miał w tym roku wyjątkowo wiele promocji. A co z tegoroczną noblistką Hertą Müller? - Nie możemy narzekać, ale nie są to świeże bułeczki - usłyszeliśmy na stoisku wydawnictwa Czarne.
Na targach został też m.in. rozstrzygnięty konkurs "Lista Goncourtów: polski wybór". Z grona finalistów najważniejszej na świecie nagrody dla książek francuskojęzycznych przedstawiciele studentów romanistyki z 12 polskich uczelni wybrali swojego laureata. Została nim Delphine de Vigan za "Les heures souterraines". "Gazeta" w ramach organizowanej po raz kolejny akcji "Książka za książkę" zebrała kilka tysięcy tomów, które przekaże miejskim bibliotekom.
Wieczory autorskie odbywały się w całym mieście. W ramach Festiwalu Conrada, który zorganizowały Fundacja "Tygodnika Powszechnego", Krakowskie Biuro Festiwalowe i miasto Kraków, pod Wawel przyjechali Pascal Quignard, Per Olov Enquist i Etgar Keret. Polscy autorzy i krytycy rozmawiali m.in. o literaturze fantastycznej jako potencjalnym nowym realizmie (Anna Brzezińska, Jacek Dukaj, Łukasz Orbitowski), a także przeżywającym rozkwit polskim reportażu (Mariusz Szczygieł, Wojciech Jagielski, Katarzyna Surmiak-Domańska). Dużym zainteresowaniem cieszył się też towarzyszący festiwalowi program filmowy, w ramach którego można było zobaczyć m.in. zrealizowany przez Kereta i jego żonę Shirę Geffen obraz "Meduzy".
Źródło: Gazeta Wyborcza