http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Joshua Bell dla Muzeum Żydów Polskich

d
2009-10-22, ostatnia aktualizacja 2009-10-22 15:07

W środę w Operze Narodowej w Warszawie wystąpił słynny amerykański skrzypek Joshua Bell. Z towarzyszeniem orkiestry Opery Narodowej pod dyrekcją Gabriela Chmury brawurowo zagrał Koncert skrzypcowy D-dur op. 77 Johannesa Brahmsa.

Joshua Bell zagra w Polsce dwa koncerty: 20 października w Filharmonii Częstochowskiej w ramach Festiwalu im. Bronisława Hubermana i następnego dnia w Teatrze Wielkim w Warszawie - koncert na rzecz budowy Muzeum Żydów Polskich
Na zdjęciu: jeden z koncertów danych w Las Vegas, 30 stycznia 2009
Fot. Corbis
Joshua Bell zagra w Polsce dwa koncerty: 20 października w Filharmonii...
Występ był wyjątkowy z dwóch powodów. Po pierwsze Bell zagrał na legendarnych skrzypcach Stradivariusa z 1713 r., zwanych Gibson ex Huberman. A 42-letni skrzypek potrafi wydobyć ich atuty, co pokazał także w zagranych na bis wariacjach popularnych melodii amerykańskich. Instrument należał przed laty do polskiego wirtuoza Bronisława Hubermana. To właśnie grając na tym instrumencie w Berlinie młody Huberman doprowadził Brahmsa do łez wzruszenia. Historię tych skrzypiec, dwukrotnie skradzionych, opisaliśmy w przedostatnim numerze "Dużego Formatu".

Po drugie - dochód pomoże w budowie wystawy stałej powstającego właśnie Muzeum Historii Żydów Polskich. Gmach na terenie byłego getta warszawskiego ma być gotowy w 2011 r. Jego misją jest zachowanie dziedzictwa tysiącletniej obecności Żydów na ziemiach polskich. Powstaje ono dzięki współpracy władz Warszawy, Ministerstwa Kultury, Stowarzyszenia Żydowski Instytut Historyczny oraz darczyńców z całego świata.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 2 komentarze
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':