http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Samantha Geimer - ofiara Polańskiego z 1977 roku

d
2009-09-27, ostatnia aktualizacja 2009-09-27 22:36

Trzynastolatka była dziewczyną znaną w środowisku gwiazd Holywood. Twierdziła, że jest pełnoletnia i tak też wyglądała co potwerdziła policja. Wielu osobom pokazywała nawet sfałszowane prawo jazdy. Przed Polańskim była w związkach z innymi mężczyznami z tego środowiska. Jej matka nie była przeciwna - liczyła na karierę córki

Samantha Geimer wtedy i teraz
Samantha Geimer wtedy i teraz
44 letni wtedy Polański miał robić jej zdjęcia dla francuskiego pisma "Vogue Hommes". Pili alkohol, zażywali narkotyki. Doszło do zbliżenia w jacuzzi.

Potem matka dziewczyny zgłosiła gwałt. Od tamtego czasu upłynęło wiele lat. Kobieta zeznała przed sądem, że gwałtu nie było. Z samym Polański zawarła także cywilna ugodę.

- Przebaczyłam mu. Myślę, że żałuje tego, co uczynił i wie, że było to złe. Polański nie jest zagrożeniem dla społeczeństwa. Nie uważam, by powinien być zamknięty na zawsze w więzieniu. Zresztą nikt prócz mnie o nic go nie oskarżył - wyznała ub. roku. Teraz odmawia komentarzy by, jak twierdzi, chronić swoją rodzinę przed mediami.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 90 komentarzy
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    18 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':