http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

"Tajemnica Westerplatte": A jednak się kręci

Paweł T. Felis
2009-09-11, ostatnia aktualizacja 2009-09-11 19:22

- Już w zeszłym roku włożyliśmy w ten film tyle pracy i środków, że nie mogliśmy tego zmarnować - mówi "Gazecie" reżyser Paweł Chochlew.

Twórcy filmu
Fot. Robert Kowalewski / AG
Twórcy filmu "Tajemnice Westerplatte" - Paweł Chochlew, reżyser i Jacek Lipski...
Produkcja stanęła jednak pod znakiem zapytania - po medialnej burzy wokół scenariusza "Tajemnicy Westerplatte" wycofał się niemiecki producent, niepewne było wsparcie prywatnych sponsorów. - Ostatecznie budżet został zmniejszony z 14 do 11,4 mln zł - wyjaśnia producent Jacek Lipski. O tym, kto oprócz PISF-u będzie współfinansował produkcję, nie chce jednak mówić.

Z powodu przesunięcia terminu zdjęć częściowo zmieniła się obsada - rolę podpułkownika Sobocińskiego zagra zamiast Jana Peszka Jan Englert, a partnerować mu będą m.in. Bogusław Linda i Andrzej Grabowski. Czy zmienił się również scenariusz? Jak tłumaczy reżyser, kontrowersyjnych scen (żołnierze sikający na portret marszałka Rydza-Śmigłego, lizanie pornograficznych kart, bieganie nagich Polaków w momencie ostrzeliwania przez Niemców) nie było w scenariuszu już wtedy, gdy w mediach trwała gorąca dyskusja na temat filmu. - Jeśli dobrze pamiętam, będą tylko dwie sceny, w których żołnierze piją alkohol - m.in. ta, w której Sucharski z Dąbrowskim piją bruderszaft - dodaje Chochlew, choć podkreśla, że tylko w Polsce fakt odreagowywania wojskowego stresu przez alkohol wciąż szokuje. Czy ma poczucie, że jego film stał się ofiarą cenzury? Chochlew: - Mogę tylko powiedzieć, że scenariusz zawsze ma kilka wersji, a ostateczny film nigdy nie jest dokładnym odbiciem scenariusza.

Zdjęcia ruszyły 8 września i potrwają prawdopodobnie do 11 listopada. Film ma być gotowy w trzecim kwartale 2010 r.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 11 komentarzy
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    4 głosy