http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Premiery i wydarzenia jesieni :Wysyp ekranizacji (i nie tylko)

Jacek Szczerba
2009-08-29, ostatnia aktualizacja 2009-08-28 23:34

Co czeka nas do końca roku w polskich kinach? Nowe fabuły Almodóvara, Allena, Tarantino, Camerona i Hanekego, a poza tym "Dziewięć", czyli musicalowa wersja "Osiem i pół" Felliniego, oraz filmowy Mikołajek.

Z dzieł reżyserów pierwszoligowych najwcześniej nadciągną „Bękarty wojny” Quentina Tarantino (11 września), w których porucznik Aldo Raine (Brad Pitt) organizuje grupę amerykańskich żołnierzy żydowskiego pochodzenia mszczących się na nazistach we Francji. W „Przerwanych objęciach” Pedra Almodóvara (25 września) niewidomy reżyser (Lluis Homar) opowiada, jak stracił wzrok i miłość swego życia (Penélope Cruz), a w „Jakby nie było” Woody'ego Allena (16 października) poznamy historię nowojorskiego cynika po sześćdziesiątce (Larry David), do którego niespodziewanie wprowadza się niezbyt rozgarnięta, ale urodziwa dwudziestolatka z prowincji imieniem Melody (Evan Rachel Wood).

Zobaczymy też wreszcie zdobywczynię tegorocznej Złotej Palmy w Cannes - czarno-białą „Białą wstążkę” Michaela Hanekego (13 listopada) o dziwnych zdarzeniach w wiosce w północnych Niemczech w roku 1913, wyglądających tak, jakby ktoś bawił się w rytuał zbiorowego karania (ów ktoś stoi za wypadkiem doktora podczas jazdy konnej, omal nie pozbawia życia syna barona itd.). Film Hanekego to szukanie źródeł faszyzmu. Ozdobą repertuaru schyłku roku będzie zapewne „Dziewięć” Roba Marshalla (25 grudnia), musicalowa wersja „Osiem i pół” Felliniego, z Danielem Day-Lewisem w roli reżysera Guido przeżywającego kryzys twórczy, mimo że otaczają go: żona (Marion Cotillard), kochanka (Penélope Cruz) i muza (Nicole Kidman).

Realistycznie i fantastycznie

Parę innych tytułów także gwarantuje przyzwoity poziom. „Intrygant” Stevena Soderbergha (6 listopada) opowiada o pracowniku gigantycznego koncernu spożywczego (Matt Damon), który zawiadamia FBI o przekrętach w jego firmie. Szybko okazuje się, że sam jest defraudantem. „Boski” Paola Sorentino (18 września) to ironiczna biografia włoskiego premiera Giulio Andreottiego (Toni Servillo), demaskująca m.in. jego związki z mafią, zaś „Serafina” Martina Provosta (23 października) traktuje o tym, jak to słynny niemiecki kolekcjoner Wilhelm Uhde (Ulrich Tukur), zatrzymując się w 1913 r. w Prowansji, odkrywa talent malarski u swej pomocy domowej - 48-letniej Serafiny (Yolande Moreau nagrodzona Cezarem).

Kino fantastyczno-katastroficzne będzie miało tym razem trzech reprezentantów. „Avatar” Jamesa Camerona (25 grudnia) to futurystyczna opowieść o Jake'u (Sam Worthington), kalekim weteranie wojennym, który zostaje wysłany z misją na planetę Pandora zamieszkaną przez humanoidalne istoty (z dużą domieszką cech kocich). W „2012” Rolanda Emmericha (13 listopada) dostaniemy spektakularną wizję końca świata zapowiadanego na ów tytułowy rok przez kalendarz Majów. Fantazję dla dzieci przyniesie animowany „Artur i zemsta Maltazara” Luca Bessona (25 grudnia), kontynuacja „Artura i Minimków” o dziesięciolatku, który dzięki wskazówkom pozostawionym przez dziadka nawiązał kontakt z miniaturowymi stworkami.

Książkowo

Ekranizacji będzie tej jesieni wysyp. Najważniejszy z nich wydaje się „Mikołajek” Laurenta Tirarda (4 grudnia) według humorystycznych książek pary Goscinny -Sempé o przygodach małego chłopca (Maxime Godart), który rozrabia w szkole i bacznie przygląda się życiu swych rodziców (Valérie Lemercier i Kad Merad).

Na sporą widownię mogą też liczyć dwa dzieła szwedzkie. W „Millennium: Mężczyznach, którzy nienawidzą kobiet” Nielsa Ardena Opleva (6 listopada), według pierwszego tomu bestsellerowej trylogii Stiega Larssona, dziennikarz Mikael Blomkvist (Michael Nyqvist) szuka zaginionej wnuczki bogacza. W śledztwie pomaga mu genialna hakerka Lisbeth Salander (Noomi Rapace). W „Templariuszach. Miłości i gniewie” Petera Flintha (27 listopada) według trylogii Jana Guillou dzielny szwedzki rycerz (a wcześniej zakonnik) Arn Magnusson (Joakim Nätterqvist) trafia do Ziemi Świętej czasów krucjat, gdzie m.in. pokonuje w turnieju rycerza Ivanhoe i ocala sułtana Saladyna.

Młodociani miłośnicy wbijania kłów w szyję na pewno nie przegapią „Zmierzchu: Księżyca z nowiu” Chrisa Weitza (20 listopada), drugiego już filmu według sagi Stephenie Meyer o Belli (Kristen Stewart) zakochanej w wampirze Edwardzie (Robert Pattinson).

Po polsku

A czym zaskoczy nas rodzima kinematografia? Tu faworytem wydaje się „Mniejsze zło” Janusza Morgensterna (23 października) luźno oparte na powieści Janusza Andermana „Cały czas”, czyli dzieje młodego literata (Lesław Żurek), który na przełomie lat 70. i 80. robi karierę dzięki oszustwu i zakochanych w nim kobietach.

Do kina zawitają także: „Galerianki” Kasi Rosłaniec (25 września), o nastolatkach świadczących w zamian za prezenty usługi erotyczne w centrach handlowych, „Miasto z morza” Andrzeja Kotkowskiego (9 października), historyczno-romansowa opowieść o powstaniu Gdyni, oparta na powieści Stanisławy Fleszarowej-Muskat „Tak trzymać!”, i „Zero” Pawła Borowskiego (23 października), autora filmowych karykatur w „Co Jest Grane”, w którym lawinę zdarzeń uruchamia zlecenie przez szefa międzynarodowej korporacji śledzenia pewnego człowieka.

Dzieci z pewnością czekają na kinowe (bo był już serial telewizyjny) „Magiczne drzewo” Andrzeja Maleszki (18 września), o starym dębie powalonym przez burzę. Ludzie nieznający niezwykłej mocy tego drzewa tną je na deski i robią z nich wiele przedmiotów, m.in. meble i instrumenty. Każdy z nich zachowuje magiczną siłę.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    3 głosy

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':