Michael Jackson to jeden z największych piosenkarzy XX wieku. Jego wpływ na współczesną piosenkę trudno przecenić - za swój wzór uważa go większość dzisiejszych gwiazd muzyki R&B, soul, a nawet rapu i hip - -hopu
Fot. STR REUTERS
Michael Jackson podczas występu Jackson Five w 1974 r.
50-letni król popu zmarł ostatniej nocy w szpitalu w Los Angeles. Jackson był najpierw reanimowany w domu przez ratowników. Karetkę przewożącą go do szpitala pokazały w USA na żywo wszystkie stacje telewizyjne - wiadomo było jedynie, że piosenkarz jest w śpiączce. Około pierwszej czasu polskiego było już niestety pewne, że Jackson nie żyje.
Michael Jackson to jeden z największych piosenkarzy XX wieku. Jego wpływ na współczesną piosenkę trudno przecenić - za swój wzór uważa go większość dzisiejszych gwiazd muzyki R&B, soul, a nawet rapu i hip - -hopu.
W Księdze Rekordów Guinnessa jest oficjalnie uznany za najbardziej utytułowaną gwiazdę rozrywki wszech czasów - przede wszystkim dzięki 13 Nagrodom Grammy i 13 piosenkom (m.in.: "Thriller" czy "Billie Jean"), które dotarły na pierwsze miejsca amerykańskich i europejskich list przebojów.
W ostatnich latach otaczało go wiele kontrowersji, był podejrzany o molestowanie dzieci. Po długiej przerwie 13 lipca miał rozpocząć wielki powrót na scenę aż 50 koncertami w Londynie. I na to wydarzenie czekały miliony jego fanów na całym świecie.