http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Gazeta.pl > Gazeta Wyborcza >  Kultura >  Kultura

A A A Poleć znajomemu     Wydrukuj     Podyskutuj na forum Gazeta Wyborcza - Kultura RSS

Nike 2009 - szczęśliwa trzynastka

Marek Radziwon
2009-05-21, ostatnia aktualizacja 2009-05-21 19:34

Kto zostanie 13. laureatem w historii Nagrody Literackiej "Nike"? Tego dowiemy się w pierwszą niedzielę października. Na razie znamy listę 20 nominowanych tytułów. Ogłoszono ją wczoraj podczas Międzynarodowych Targów Książki w Warszawie

Statuetka Nike autorstwa Gustawa Zemły
Statuetka Nike autorstwa Gustawa Zemły
ZOBACZ TAKŻE
SERWISY
Bywały lata, kiedy na liście 20 nominacji do Nike dominowało wyraźnie dwóch, lub trzech wielkich wydawców. Najciekawsi autorzy młodego pokolenia, kiedy już zostali dostrzeżeni, przechodzili, to zresztą naturalne, do bogatszych oficyn. Zawsze jednak rodziła się obawa, ze może uwadze jurorów Nike umykają książki bardzo ważne, ale wydawane skromnie, poza głównym obiegiem. Czy nie przegapiamy jakiejś perełki tylko dlatego, że nie trafiła ona do największych sieci księgarskich?

Tegoroczna lista nominowanych jest pod tym względem zaskakująca - znalazły się na niej książki wydane przez aż 11 rozmaitych wydawców. Wśród nich są wydawcy niewielcy, którym trudno mierzyć się z dużymi przedsiębiorstwami, m.in. ha!art, Instytut Mikołowski, Lampa i Iskra Boża, szczecińska Forma.

Nominacje do nagrody ogłaszamy w tym roku po raz trzynasty. Konkurs nie stawia żadnych ograniczeń gatunkowych, wśród nominowanych zawsze mieliśmy powieści, poezję, opowiadania, także esej i reportaż. Lista tegoroczna wydaje się bardziej literacka niż poprzednie: to 9 powieści, dwa tomy opowiadań, 6 tomów poetyckich, jeden dramat teatralny i dwa zbiory esejów. Nie ma za to w tegorocznej edycji Nike reportażu, który jako pełnoprawny gatunek literacki w ubiegłych latach nie tylko dominował wśród nominowanych, ale niejednokrotnie docierał do ścisłego finału.

Czym jest Nike

Nike jest nagrodą za najlepszą książkę roku. Przyznawana jest zawsze w pierwszą niedzielę października, w tym roku po raz 13. W konkursie mogą startować wszystkie gatunki literackie. Nagrody nie można podzielić ani nie przyznać. Dotyczy tylko autorów żyjących. Zwycięzca wyłaniany jest w trzech etapach. Pierwszy to 20 nominacji, drugi to wybór siedmiu finalistów. Decyzję o przyznaniu nagrody jury podejmuje w dniu jej wręczenia. Zwycięzca otrzymuje 100 tys. zł i statuetkę Nike dłuta prof. Gustawa Zemły. Fundatorami Nike są "Gazeta Wyborcza" i Fundacja Agory.

Dotychczasowi laureaci nagrody "Nike":



Opowiadania

"Podwójny krajobraz", Irit Amiel, Prószyński i S-ka Warszawa

Zbiór kilkudziesięciu krótkich opowiadań polskiej i żydowskiej pisarki, poetki, tłumaczki. Każda z miniatur jest wspomnieniem dawnego okupacyjnego przeżycia, każdy z tych obsesyjnych obrazów z dzieciństwa wraca i dręczy do dzisiaj: "W najupalniejszą sierpniową noc roku 2005 śnił mi się znów ten dokuczliwy sen. (...) Partyzanci prowadzą kilku jeńców niemieckich. Niemcy wyglądają jak Żydzi. Wystraszeni, brudni, zarośnięci. Pamiętam, że pomyślałam: Co, Niemcy to też ludzie?" - pisze Amiel w opowiadaniu "Zemsta niedokonana".

Powieść

"Fabryka muchołapek", Andrzej Bart, WAB Warszawa

Pisarz relacjonuje wyimaginowany łódzki proces sądowy Chaima Rumkowskiego, przewodniczącego Judenratu w getcie łódzkim. Wraca pytanie - czy Rumkowski, który w 1944 r. zginął w Auschwitz, był współpracownikiem okupanta, czy ofiarą - świadom zbliżającej się Zagłady organizował życie getta tak, żeby ratować, kogo się da? "To książka wykarbowana na moich plecach przez 25 lat. (...) Kiedy byłem chłopakiem, dowiedziałem się (...), że - ponoć - Żydzi idący na śmierć wrzucili go żywcem do krematoryjnego pieca. Bardzo mnie to trąciło jako dzieciaka" - mówi o swojej powieści Bart.

Powieść

"Kieszonkowy atlas kobiet", Sylwia Chutnik, ha!art Kraków

"Połączyłam swoje dwie pasje - miłość do Warszawy z miłością do kobiet. (...) Chciałam osadzić akcję tej części książki w historii miasta, w którym żyły i żyją kobiety" - mówi Sylwia Chutnik. Rzecz dzieje się w pewnej kamienicy przy ulicy Opaczewskiej na warszawskiej Ochocie. Bohaterkami są Czarna Mańka, pani Maria, Marysia i paniopan Marian. "Na spotkaniu autorskim pojawił się zarzut, że w mojej książce mężczyźni są nieobecni albo okropni. Rzeczywiście. » Kieszonkowy atlas kobiet «to nie jest książka o mężczyznach. To jest tendencyjne. Zgadzam się" - wyjaśnia pisarka.

Powieść

"Balzakiana", Jacek Dehnel, WAB Warszawa

Poeta, tłumacz Philipa Larkina, autor m.in. "Lali", "Rynku w Smyrnie", laureat nagrody im. Kościelskich dał cztery obszerne klasycyzujące nowele inspirowane wielką prozą Balzaka, tyle że przeniesione aż po polską współczesność. Nie szybka fabuła, ale spokojna obserwacja psychologiczna, są atutem tej prozy. Marni bohaterowie prozy Dehnela to m.in. nuworysze państwo Włos, którzy zrobili pieniądze na firmie "Poldrobeks", snobujący się na zacnych przodków Adrian Helsztyński ("Miłość korepetytora"), albo rodzina Zarębskich ("Tońcia Zarębska"), która męczy się z babcią, starą Tońcią.

Poezja

"Antypody", Sławomir Elsner, Biuro Literackie Wrocław

Drugi, po debiutanckim "Afekcie" tom młodego poety. Proste, osobne, surowe, zamknięte, lakoniczne - takie często dla tej poezji padają określenia. "Elsner nie boi się używać słów, których w polskiej poezji od dawna nie spotykaliśmy, przy czym żadne z tych słów nie traci siły wyrazu, żadne z nich nie wydaje się anachroniczne. Bohater wierszy Elsnera jest rozpięty między potrzebą ciszy (wyciszenia hałasu świata) a pragnieniem rozmowy, najprostszej, ale też, jak się okazuje, najtrudniejszej komunikacji z innym" - pisał o tomie Andrzej Franaszek.

Poezja

"Inne tempo", Jacek Gutorow, Biuro Literackie Wrocław

Jacek Gutorow, tłumacz, literaturoznawca, poeta, ogłosił niedawno tom poezji "Linia życia" i zbiór esejów "Urwany ślad". "Inne tempo" to najnowszy tomik poetycki. Niektóre z tych wierszy są oddzielne, krótkie, lakoniczne, inne, jak "Kasztan" lub "Śliwy" - obszerne i bogate, z fragmentami prozy poetyckiej. Jeszcze inne układają się w cykle ("Metamorfozy", "Bug", "Zbliżenia"), lub, jak "Nad brzegiem rzeki", samodzielne poematy. W wierszu "Jadąc na wieczór poezji" z autotematycznych "Zbliżeń" czytamy: "Wyjść z ładnych wierszy/ i nie dać nic po sobie poznać./ Zrozumieją?".

Poezja

"Baw się", Roman Honet, Biuro Literackie Wrocław

Pozornie beztroskiego tytułu tomu Romana Honeta nie należy brać dosłownie. Cały zbiór, składający się z 5 oddzielnych części, podszyty jest jednak stałą obawą, a może i pewnością przemijania, kresu, śmierci. Koniec jest pustką, nie daje wyzwolenia. Wśród rekwizytów i obrazów poetyckich niepokojąco powracają trumny, hospicja, cmentarze: "ułoży się nas/ na cmentarzu dla niewierzących zwierząt./ razem - wyszeptasz - bo tyle lat czekałam na ten dzień./ osobno - powiem - bo tyle dni/ bez ciebie przeszło, przebiegło" - pisze Honet.

Powieść

"Bambino", Inga Iwasiów, Świat Książki Warszawa

"Uznałam, że nadszedł czas, w którym muszę opowiedzieć historię narodzin tego miasta po wojnie. Moja babcia ma 86 lat, a to ludzie z jej pokolenia znają początek tej opowieści. To jest kwestia fizjologii pamięci, kwestia istnienia historii, która mogłaby zostać bezpowrotnie wymazana" - mówiła o powodach napisania "Bambino" Inga Iwasiów. Tytuł powieści to nazwa baru mlecznego znajdującego się w centrum miasta. Tytułowy bar gra jednak symbolicznie, Iwasiów zastanawia się nad tożsamością niemieckiego i polskiego miasta i daje panoramę całego PRL-u, od II wojny światowej po rok 1981.

Powieść

"Gesty", Ignacy Karpowicz, Wydawnictwo Literackie Kraków

Nowa powieść w dorobku autora "Niehalo" i "Cudu". Grzegorz przyjeżdża na rodzinną prowincję do chorej, starzejącej się matki i spostrzega, że niewiele ich łączy. Wraca do wspomnień dzieciństwa, chciałby swoje życie i swoich najbliższych zrozumieć, uporządkować, ale to trudniejsze niż sądził. Wspomina np. jedną z kłótni rodziców: "temat pierwszy: matka jest niegospodarna i wydaje za dużo. Temat drugi: teściowa. Temat trzeci: ja i moje studia. () Ojciec nigdy nie zaakceptował mego wyboru: zamiast lekarzem zostałem fircykiem, to jest: reżyserem teatralnym".

Poezja

"Utwór o matce i ojczyźnie", Bożena Keff, ha!art Kraków

"Utwór-potwór" - tak o "Utworze o Matce i Ojczyźnie" mówiła sama autorka. "To skrzyżowanie opery, tragedii i oratorium. Gatunki mieszają się tu tak samo, jak podniosły lament z ordynarnym bluzgiem, postaci realne zaś - przede wszystkim Matka i Córka - z fikcyjnymi. W jednej ze scen Lara Croft wysłuchuje skargi Matki, w innej Córka utożsamia się z dzielną Ripley z filmu Ridleya Scotta (...). Wszystkiemu przypatruje się Chór, który, niczym w groteskowej wersji tragedii greckiej, wygłasza stronnicze komentarze" - w "Tygodniku Powszechnym" pisał entuzjastycznie Przemysław Czapliński.

Poezja

"Król festynów", Paweł Konjo Konnak, Instytut Mikołowski, Mikołów

"mam kolegę Adasia/ kiedyś był milionerem/ a teraz jest śmieciarzem w Toronto/ po koncercie ich troje w ontario place/ podarował mi swoje robociarskie wdzianko/ kto pierwszy zadzwoni na tego bęc". To drugi, obok Wojciecha Stamma, przedstawiciel awangardy gdańskiej. Jako poeta debiutował przed 12 laty tomem "Sztuka restauracji", później była "Randka z mutantem". Konnak, showman, performer, ucieka od wysokiego stylu. Powiada: "Przedstawiam radosny nihilizm. Mam świadomość, że ten, kto uważa mnie za kompletnego świra, utwierdzi się w tym przekonaniu".

Opowiadania

"Capcarap", Artur Daniel Liskowacki, Forma Szczecin

Najgłośniejszą powieścią Artura Daniela Liskowackiego jest "Eine kleine" - finalistka Nike z 2001 r. "Capcarap" to zbiór prostych realistycznych historii: opowieść o suce i szczeniakach widzianych na plaży, albo o hałaśliwych wyrostkach obserwowanych w autobusie. Wszystkie teksty łączy osoba narratora, dość zresztą podobnego do samego autora. "Każda postać jest w jakimś momencie autorem. Ten narrator różni się od moich poprzednich tym, że porusza się po przestrzeni mojego doświadczania. Ja nie wiem, kiedy kończę się ja, a zaczyna on" - wyjaśnia Liskowacki.

Dramat

"Między nami dobrze jest", Dorota Masłowska, Lampa i Iskra Boża Warszawa

Dramaturgia rzadko trafia na listę Nike, tym razem wśród nominowanych znalazł się najnowszy dramat Doroty Masłowskiej, zdobywczyni Nike za "Pawia królowej". Bohaterkami tej groteski, gry stereotypów o niedawnej polskiej historii, są mieszkające razem w Warszawie babcia, matka i córka. "Gdzieś jest tu odniesienie do mojego domu rodzinnego, ja też wychowywałam się z babcią i z mamą. Trzy wiecznie siedzące sobie na głowie osoby, dla których jedno pojęcie znaczy totalnie co innego. (...) Dopiero teraz widzę egzotykę tamtego doświadczenia" - mówi Masłowska.

Powieść

"Pałac Ostrogskich", Tomasz Piątek, WAB Warszawa

Powraca wątek naczelny w twórczości Piątka, m.in. ze słynnej "Heroiny": "jestem narkomanem, w ciągu całego mojego » dorosłego «życia wydałem na narkotyki, alkohol, restauracje i taksówki około miliona złotych, dlatego nie mam domu i mieszkam z rodzicami" - przyznaje narrator. Sam autor powiada: "To książka o tym, jak ktoś próbuje się wyplątać z bycia przedmiotem i znowu wrócić do człowieczeństwa, odrodzić się. Mieć w życiu wybór". Miesza się tu wspomnienie własne, eseistyka i powieściowa fantazja. Tytułowy warszawski Pałac Ostrogskich w tle.

Powieść

"Marsz Polonia", Jerzy Pilch, Świat Książki Warszawa

Bohater powieści Pilcha dostaje zaproszenie na ekstrawaganckie przyjęcie do Beniamina Bezetznego, kiedyś bystrego publicysty, później rzecznika prasowego rządu PRL, teraz magnata prasowego i rekina finansjery. Wielu pierwowzorów można się domyślać, także samego narratora: "od 10 lat mieszkałem w Warszawie, ale też od 10 lat nie wychylałem nosa poza ulicę Hożą". " » Marsz... «nie jest powieścią polityczną. Substancja polityczna metafizyce tu służy. Portrety polityków nie wiszą tu w galerii hańby czy zasług, ale w galerii trumiennej" - mówi pisarz.

Eseje

"Księga ocalonych snów", Krystyna Sakowicz, Forma Szczecin

Eseje, ale jak opowiadania autorki nominowanej już do Nike w roku 2001 za powieść "Śnienie". Rzecz o snach i o śnieniu - tajemniczym, innym (wyższym?) stanie świadomości. Sakowicz tropi oniryczne, sennne tajemnice u innych pisarzy, m.in. Lechonia, Dąbrowskiej. "Sen jako jedno z głównych źródeł sztuki i w sztuce nie jest niczyją fanaberią i osobliwością, jest dla niej (dla sztuki) i w niej czymś tak fundamentalnym, jak słowo w literaturze, jak ruch w tańcu, jak przestrzeń i kolor w malarstwie. Sen ustanawia swoją własną rzeczywistość ontologiczną" - o prozie Sakowicz pisał na łamach "Twórczości" Henryk Bereza.

Powieść

"Królowa tiramisu", Bohdan Sławiński, Jacek Santorski Warszawa

Bohaterem powieści Bohdana Sławińskiego jest Piotr, Piotruś raczej - figura delikatna, wrażliwa i czuła. Subtelny chłopiec wiąże się z dojrzałą, dobrze sytuowaną mężatką. "Dziecko i jego pierwszy obiekt miłosnej fascynacji - matka, potem przebudzenie seksualności, dojrzewanie, poszukiwanie kobiety, która byłaby kochanką i zastępczą matką... Autor znakomicie, z wielkim wyczuciem stylu i językową werwą, prowadzi nas przez to pole minowe spraw, z których wagi zdajemy sobie sprawę, ale wolimy o nie nie pytać" - pisał o "Królowej tiramisu" Leszek Bugajski.

Powieść

"Czarna Matka", Wojciech Stamm, WAB Warszawa

Debiutancka powieść Wojciecha Stamma, autora kilku tomików poetyckich, scenarzysty i performera przed laty związanego ze środowiskiem TotArtu i z "BruLionem". "Czarna Matka" opisuje właśnie tamte, ważne dla Stamma lata 80. i 90. Bohater powieści, Włodek Wolek, mieszkaniec gdańskiego blokowiska, przypomina nieco samego autora, dociekliwy czytelnik odnajdzie zresztą niejeden środowiskowy klucz. Życie Wolka to pasmo udręk, porażek i upokorzeń: najpierw tu w kraju, potem w Norwegii, gdzie bieduje, wreszcie w Niemczech, tam Wolek stara się o azyl.

Poezja

"Piosenka o zależnościach i uzależnieniach", Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki, Biuro Literackie Wrocław

Nowy tom poetycki autora tomów "Kamień pełnego pokarmu", "Dzieje rodzin polskich", laureata Nagrody Literackiej Gdynia. Wiele fraz i wierszy, to dla Dyckiego charakterystyczne, wraca w rozmaitych wariantach i próbach: "Powracanie tych samych fraz nie czyni przesłania wierszy wyraźniejszymi czy bardziej oczywistymi. Wręcz przeciwnie: kolejne nawroty słów i zdań () zaciemniają i tak już niejasną literę wierszy. Jednak powtarzalność frazy staje się znakiem rozpoznawczym poety, śladem jego obecności" - pisał w "Tygodniku Powszechnym" krytyk i poeta Jacek Gutorow.

Eseje

"Gulasz z turula", Krzysztof Varga, Czarne Wołowiec

Ostatnia powieść Vargi, "Nagrobek z lastryko", traktowała o polskiej historii i symbolach, teraz, w tomie esejów, Varga zajął się Węgrami. "To książka błazeńsko smutna i dowcipnie gorzka. Opowiada w niej Krzysztof Varga o współczesnym społeczeństwie węgierskim, które nie może wyzwolić się z tęsknot do wielkości. A ponieważ historia poskąpiła Węgrom wiktorii, więc przekształcili oni kuchnię narodową w paradoksalne pole bitwy. () Ale przy okazji stół biesiadny zamieniają w szczególne więzienie tożsamości" - pisał o "Gulaszu turula" Przemysław Czapliński.

Dotychczasowi laureaci

Wiesław Myśliwski "Widnokrąg"

Czesław Miłosz "Piesek przydrożny"

Stanisław Barańczak "Chirurgiczna precyzja"

Tadeusz Różewicz "Matka odchodzi"

Jerzy Pilch "Pod Mocnym Aniołem"

Joanna Olczak-Ronikier "W ogrodzie pamięci"

Jarosław Marek Rymkiewicz "Zachód słońca w Milanówku"

Wojciech Kuczok "Gnój"

Andrzej Stasiuk "Jadąc do Babadag"

Dorota Masłowska "Paw królowej"

Wiesław Myśliwski "Traktat o łuskaniu fasoli"

Olga Tokarczuk "Bieguni"

Jury Nagrody Literackiej "Nike"

Edward Balcerzan

Tadeusz Bartoś

Grażyna Borkowska (przewodnicząca)

Tadeusz Bradecki

Kinga Dunin

Tomasz Fiałkowski

Marcin Król

Dariusz Nowacki

Marta Wyka

Źródło: Gazeta Wyborcza

Ocena:

słabe

nic specjalnego

dobre

bardzo dobre

znakomite

3.7

3 głosy