http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Rok 2012, kronika końca świata

Wojciech Orliński
2009-02-13, ostatnia aktualizacja 2009-02-15 11:57

Ostatnio do apokalipsy nie doszło, gdy zaczynało się trzecie tysiąclecie. Nowy deadline dla świata to 21 grudnia 2012, ostatni dzień kalendarza Majów. Popkultura już nie może się doczekać

Hollywood tym razem trochę przegapiło sprawę. Dopiero w listopadzie na ekrany kin ma wejść superprodukcja mistrza ekranowego kataklizmu Rolanda Emmericha (autora m.in. "Dnia niepodległosci" i "Pojutrze"). Film nazywa się po prostu "2012" i pokazuje, jaką prawdę ukrywają przed nami nasze rządy.

One już zostały poinformowane przez naukowców, że w 2012 czeka nas seria trzęsień ziemi i erupcji wulkanów, która doprowadzi do zapadnięcia się całych kontynentów pod wodę....


pozostało 95% treści.

Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.

Usługa Cena Rodzaj płatności
Dostęp do 1 artykułu 2,46 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 »
Płatność online »
Dostęp do 3 artykułów 4,92 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 »
Płatność online »
Dostęp do 10 artykułów 12,10 zł brutto (z VAT) Płatność »
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl: Usługę świadczy Agora SA
  • 1
  • 1
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    3 głosy

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':