http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Wajda, Janda: Ucieczka z planu filmowego

Rozmawiał Tadeusz Sobolewski
2009-02-09, ostatnia aktualizacja 2009-02-11 11:40

W piątek na festiwalu w Berlinie premiera "Tataraku". Andrzej Wajda: - Pracowałem dotąd z aktorami, nie wchodząc w ich życie osobiste, nie miałem do tego prawa. Tu stało się inaczej. Krystyna Janda: - Andrzej co jakiś czas pytał: jesteś pewna, że tego chcesz? Nie chcesz się wycofać?

Rozmowa z Andrzejem Wajdą

Tadeusz Sobolewski: Projekt "Tataraku" ulegał wielu zmianom. Jak wyglądałby ten film według pierwotnego pomysłu?

Andrzej Wajda: Czułem, że po filmie "Katyń" nie powinienem wracać do przeszłości, tylko znów jak kiedyś, w "Brzezinie", w "Pannach z Wilka", "Nocy czerwcowej", spotkać się z Jarosławem Iwaszkiewiczem....


pozostało 95% treści.

Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.

Usługa Cena Rodzaj płatności
Dostęp do 1 artykułu 2,46 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 »
Płatność online »
Dostęp do 3 artykułów 4,92 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 »
Płatność online »
Dostęp do 10 artykułów 12,10 zł brutto (z VAT) Płatność »
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl: Usługę świadczy Agora SA
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':