http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Miłość po Auschwitz

Tadeusz Sobolewski, Berlin
2009-02-07, ostatnia aktualizacja 2009-02-06 20:03

Rozpoczęło się 59. Berlinale: słaby "The International" Tykwera; ładny, przewrotny "Ricky" Ozona oraz udana adaptacja słynnej powieści "Lektor" Bernharda Schlika

Może to właśnie jest znamię kryzysu? Festiwal uchodzący za zaangażowany opowiada bajki. Pierwsze filmy pokazane na tegorocznym Berlinale są niczym innym, jak bajkami. Wprawdzie "The International" Toma Tykwera przedstawiany jest jako thriller polityczny, ale jego przesłanie ma tak wysoki stopień uogólnienia, że nabiera charakteru baśniowego.

Siedzibą zła są wielkie szklane banki górujące nad okolicą niczym zamki czarnoksiężnika Kościeja....


pozostało 93% treści.

Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.

Usługa Cena Rodzaj płatności
Dostęp do 1 artykułu 2,46 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 »
Płatność online »
Dostęp do 3 artykułów 4,92 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 »
Płatność online »
Dostęp do 10 artykułów 12,10 zł brutto (z VAT) Płatność »
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl: Usługę świadczy Agora SA
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos