http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Nowości jazzowe

Tomasz Handzlik
2009-02-05, ostatnia aktualizacja 2009-02-04 19:43

Poleca Tomasz Handzlik

W pustyni i w puszczy, Yazzbot Mazut, Multikulti Project
W pustyni i w puszczy, Yazzbot Mazut, Multikulti Project
Stirli People, Sing Sing Penelope + Andrzej Przybielski, Monotype Rec.
Stirli People, Sing Sing Penelope + Andrzej Przybielski, Monotype Rec.
Poetry in Motion, Conference Call, Clean Feed
Poetry in Motion, Conference Call, Clean Feed
W pustyni i w puszczy, Yazzbot Mazut, Multikulti Project

Debiutancki album poznańskiego kwintetu Yazzbot Mazut, który powstał w ubiegłym roku w wyniku wyczerpaniu się formuły zespołu Prototyp. Po Prototypie kapela odziedziczyła gitarzystę Andrzeja Szawara, basistę Szczepana Kopyta i perkusistę Piotra Kowalskiego. Pozostali muzycy to klarnecista Piotr Mełech i obsługujący instrumenty klawiszowe Darek Dobroszczyk. Nawiązanie do klasyki muzyki fusion plus odrobina transu sprawiają, że muzyka formacji porywa szaloną wręcz ekspresją. Zespół ma aspiracje do wypełnienia pustki, jaka powstała wraz z naturalną śmiercią awangardowej sceny yassowej. Jego oryginalna wizja muzyki wskazuje, że ma ku temu najlepsze predyspozycje.

Stirli People, Sing Sing Penelope + Andrzej Przybielski, Monotype Rec.

Okrzyknięty jazzowym objawieniem 2005 roku bydgoski zespół Sing Sing Penelope nie przestaje zaskakiwać. Tym razem proponuje koncertowe nagranie, kompilację występów w łódzkim klubie Jazzga i bydgoskim Mózgu (niegdysiejszej oazie yassu), gdzie towarzyszył mu trębacz Andrzej Przybielski. W porównaniu z poprzednimi nagraniami formacji znacznie więcej tu elektroniki, modyfikowanych brzmień instrumentów akustycznych, ostrego drive'u i drapieżnych improwizacji. Współpracujący zaś w przeszłości z SBB, Niemenem czy Komedą Przybielski świetnie znajduje się w muzyce młodszego pokolenia jazzu.

Poetry in Motion, Conference Call, Clean Feed

W istniejącej od dziesięciu lat grupie niemieckiego saksofonisty Gebharda Ullmanna grają pianista Michael Jefry Stevens, basista Joe Fonda oraz perkusista George Schuller. Zgodnie z tytułem znajdziemy tu odrobinę muzycznej poezji (czarująca "The Path" i piękna ballada "Back to School"), ale nie tylko. Conference Call słynie bowiem ze zdolności łączenia free jazzu z post bopem i elementami muzyki współczesnej. Efekt kapitalny, tym bardziej że Ullman, Stevens, Fonda i Schuller to nie tylko pełni inwencji improwizatorzy, ale też sprawni kompozytorzy.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Co się stało z Madzią?

Matka półrocznej Madzi z Sosnowca wyznała, że córeczka wyślizgnęła się jej w domu z kocyka i uderzyła główką w wysoki próg