Mieszkający w Szwecji dziennikarz i pisarz Maciej Zaremba Bielawski otrzymał tytuł doktora honoris causa jednej z najbardziej prestiżowych szwedzkich uczelni, Uniwersytetu w Lund.
Zarembę nagrodzono za reportaże poświęcone problemom sprawiedliwości społecznej i praworządności, m.in. za cykle artykułów "Sprawiedliwość i pomyleńcy" - o traktowaniu przez szwedzki wymiar sprawiedliwości chorych psychicznie, "Rasa i dobrobyt" - o szwedzkim programie kształtowania zdrowego społeczeństwa poprzez przymusowe sterylizacje, "Kolonia Kosowo" - o łamaniu praw człowieka i korupcji pod skrzydłami ONZ czy "Pierwszy obrażony wygrywa" - o paradoksach równouprawnienia i poprawności politycznej na szwedzkich uczelniach. "Wniósł cenny wkład w społeczną debatę na temat praworządności i sprawiedliwości, która w państwie prawa winna toczyć się stale" - czytamy w uzasadnieniu.
Zaremba urodził się w Poznaniu w 1951 r., wyemigrował do Szwecji w 1969 r. Pracował na budowach, ukończył
studia uniwersyteckie i podjął pracę w dzienniku "Dagens Nyheter". Wielokrotnie zajmował na łamach prasy stanowisko w sprawach dotyczących Polski i Polaków. Jedną z bardziej znaczących jego publikacji był tekst po śmierci
Jana Pawła II tłumaczący dalekim od katolicyzmu szwedzkim czytelnikom historyczne i ekumeniczne znaczenie postaci
papieża Polaka. Opublikował także cykl "O polskim hydrauliku", w którym poruszył problem solidarności, egoizmu bogatych, przesądów i stereotypów w kontekście emigracji z nowych krajów Unii Europejskiej.
Zaremba jest laureatem m.in. specjalnej nagrody Akademii Szwedzkiej za całokształt twórczości. W 2005 r. został odznaczony medalem 25-lecia "Solidarności". Zbiór jego publicystyki ukazał się po polsku pod tytułem "Polski hydraulik i inne opowieści" (Czarne). Jego eseje i reportaże drukowaliśmy wielokrotnie na łamach "Gazety".