http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

PSL zdecyduje, kto jest aktorem

PAP, MS, sub
2008-12-15, ostatnia aktualizacja 2008-12-16 08:40

Według projektu ustawy przygotowanego przez PSL, gwiazdom seriali telewizyjnych bez wykształcenia aktorskiego nie przysługuje prawo do korzystania z tytułu aktora. - Wycofajcie się z projektu - apeluje do PSL minister kultury i dziedzictwa narodowego Bogdan Zdrojewski.

Kasia Cichopek
Kasia Cichopek/kapif
Kasia Cichopek
Projekt zakłada, że z praw wykonywania zawodu aktora mogą korzystać tylko ci, którzy ukończyli wyższe szkoły aktorskie albo zdali specjalny egzamin przed "komisją powołaną przez organizację zbiorowego zarządzania" lub ministra kultury i sztuki. Zatem aktorami nie byliby ani Katarzyna Cichopek, ani Michał Koterski, ani Marcin i Rafał Mroczkowie.

W myśl projektu, do którego dotarł serwis Tvp.info, teatry mogłyby dawać etaty wyłącznie aktorom dyplomowanym, z innymi artystami podpisywałyby umowy o dzieło. Projekt zakłada też prawo aktorów do udziału w dochodach ze sprzedaży biletów, maksymalnie dziesięciogodzinny dzień pracy, wprowadzenie obowiązku szybkiej nauki tekstu oraz "powściągliwości w krytykowaniu kolegów po fachu".

"To nie jest ostateczna wersja projektu" - powiedział wczoraj PAP szef klubu Ludowców Stanisław Żelichowski. Zauważył, że aktorzy, którzy zdobyli wykształcenie, mogą czuć się niedowartościowani, a propozycja zmian powinna mobilizować młode "fenomenalnie zdolne" osoby, które wykonują zawód aktora.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 7 komentarzy
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':