http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Moja wioska ma milion mieszkańców

Rozmawiała Dorota Jarecka
2008-07-30, ostatnia aktualizacja 2008-07-30 08:40

Sztuka w Iraku przez długie lata była pod wpływem socrealizmu ze Związku Radzieckiego. Dzisiaj młodzi artyści odrzucają to dziedzictwo

Dorota Jarecka: W czerwcu przez dwa tygodnie prowadziłaś w Iraku warsztaty dla artystów. Sztuka w Iraku? Ten kraj kojarzy się z wojną, zamachami.

Aneta Szyłak: Ale nie Kurdystan. To region bezpieczny. W Sulejamanii działa uniwersytet, akademia sztuk pięknych, są galerie - jak goszcząca nas galeria Aram, trwa budowa muzeum sztuki współczesnej. Kurdowie w czasach dyktatury ucierpieli najwięcej, teraz mają autonomię i są najbardziej prozachodni....


pozostało 92% treści.

Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.

Usługa Cena Rodzaj płatności
Dostęp do 1 artykułu 2,46 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 »
Płatność online »
Dostęp do 3 artykułów 4,92 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 »
Płatność online »
Dostęp do 10 artykułów 12,10 zł brutto (z VAT) Płatność »
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl: Usługę świadczy Agora SA
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów