http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Plemię szybkich kciuków czyta

Sebastian Łupak
2007-10-01, ostatnia aktualizacja 2007-10-01 17:59

Powieści pisane na telefony komórkowe - tzw. keitai shosetsu - podbijają japoński rynek. W pierwszej połowie 2007 roku połowa z dziesiątki największych japońskich bestsellerów zaczęła życie właśnie w ten sposób



Powieść komórkowa to odcinkowe teksty pisane najczęściej przez dwudziestoparoletnich autorów. Ma bardzo krótkie akapity (160 znaków, które mieszczą się na ekranie), dużo dialogów, mało opisów, a spacje zaznaczają miejsca, w których bohaterowie myślą, bądź zastanawiają się nad czymś.

Czytelnicy - zwani po japońsku oyayubi zoku, czyli dosłownie „plemię posługujące się kciukami” (od szybkiego poruszania kciukiem po przyciskach telefonu) - odbierają krótkie fragmenty „powieści” np....


pozostało 84% treści.

Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.

Usługa Cena Rodzaj płatności
Dostęp do 1 artykułu 2,46 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 »
Płatność online »
Dostęp do 3 artykułów 4,92 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 »
Płatność online »
Dostęp do 10 artykułów 12,10 zł brutto (z VAT) Płatność »
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl: Usługę świadczy Agora SA
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Co się stało z Madzią?

Matka półrocznej Madzi z Sosnowca wyznała, że córeczka wyślizgnęła się jej w domu z kocyka i uderzyła główką w wysoki próg