Jak komunista Batuta katolików mordował

Konrad Godlewski
09.02.2006 00:00
A A A Drukuj
Henryk Batuta, fikcyjny komunista wymyślony przez grupkę prowokatorów, przetrwał w polskiej internetowej wikipedii aż 15 miesięcy. I nadal hasa po internecie


Henryk Batuta był komunistą, członkiem KPP, uczestnikiem wojny domowej w Hiszpanii oraz więźniem obozu w Berezie Kartuskiej. Urodził się w 1897 roku w Odessie jako Izaak Apfelbaum. Pierwszy raz umarł w 1947 roku w trakcie walk z UPA pod Ustrzykami Górnymi. Drugi raz - 4 lutego, kiedy został usunięty z polskiej wikipedii, najpopularniejszej i największej encyklopedii w sieci, którą redagują sami internauci.

Fikcyjnego komunistycznego działacza wymyśliła 15 miesięcy temu grupka przyjaciół (każą się nazywać Armią Batuty), zirytowana tym, że warszawiacy bezrefleksyjnie podchodzą do nazw ulic, placów i osiedli. Jadąc do kolegi na ulicę Batuty na warszawskim Służewie, zapytali taksówkarza, czy wie, że imienia użyczył jej Henryk Batuta, "komunista i wróg Polski". - Wszystko mi jedno - odparł taksówkarz, który nie zorientował się, że to żart. - Zapytaliśmy go, czy przeszkadzałoby mu, gdyby ulica nosiła nazwisko hitlerowskiego generała. Odparł, że nie - denerwuje się Marek, współzałożyciel Armii Batuty.

Marek i jego koledzy 8 listopada 2004 r. wpisali Henryka Batutę do wikipedii. Na końcu biogramu umieścili informację, że w Warszawie jest ulica nosząca jego nazwisko. Ku zaskoczeniu prowokatorów Henryk Batuta przetrwał w wikipedii aż 15 miesięcy. W tym czasie hasło skopiowali autorzy innych stron internetowych i dziś wyszukiwarka Google wylicza 115 miejsc w sieci, w których pojawia się fikcyjny rewolucjonista. Biogram skopiowali m.in. autorzy niesławnej "listy Żydów i osób pochodzenia żydowskiego", którzy umieścili Batutę obok największych znakomitości w kraju, a nawet dopisali od siebie, że "mordował katolików".

Żeby uwiarygodnić postać, Armia Batuty umieściła odnośniki w innych hasłach. Na przykład w biogramie Ernesta Hemingwaya dopisała, że Batuta jako pierwowzór postaci Karkowa był "polskim akcentem" w powieści "Komu bije dzwon". Informacja trafiła m.in. do serwisu Definicja.com, chociaż w rzeczywistości inspiracji dla postaci Karkowa dostarczył Hemingwayowi rosyjski reporter Michaił Kolcow, a "polskim akcentem" w powieści był generał Golz wzorowany na Karolu Świerczewskim.

- Aż strach pomyśleć, do ilu wypracowań i prac magisterskich mógł w ciągu tych 15 miesięcy trafić Henryk Batuta - mówi Władysław, pracownik naukowy. - Młodzi ludzie masowo korzystają z internetu, ale nikt nie uczy ich, jak weryfikować informacje. Co więcej, sami nauczyciele rzadko sprawdzają wiarygodność informacji, które uczniowie wydobyli z sieci. Ubocznym efektem naszej prowokacji było dowiedzenie, jak łatwo nabrać internautów.

- Kiedyś uważano, że to, co wydrukowano albo powiedziano w radiu lub telewizji, musi być prawdziwe - dodaje trzeci członek Armii Batuty, Roman, urzędnik państwowy. - Chociaż PRL tę wiarę podkopał, dziś pogląd odżywa w odniesieniu do internetu.

Wikipedyści zorientowali się, że coś jest nie tak, dopiero na początku lutego tego roku. Zaczęła się dyskusja, czy hasło poświęcone Henrykowi Batucie usunąć. To normalna procedura w przypadku encyklopedii, którą współtworzyć może każdy. Podczas wymiany argumentów Armia Batuty dostarczyła nawet zdjęcie przedstawiające sfabrykowaną tabliczkę "ul. Henryka Batuty 1". Ktoś z wikipedystów wybrał się jednak na ul. Batuty i fałszerstwo wyszło na jaw. Hasło usunięto i padła propozycja, żeby utworzyć nowe: "Henryk Batuta - największy hoax w historii polskiej wikipedii".

Słówko "hoax" oznacza mistyfikację. W anglojęzycznej wikipedii za największą ostatnio mistyfikację uważa się dopisanie do biogramu znanego dziennikarza Johna Seigenthalera sugestii, że miał on udział w zabójstwie prezydenta Johna Kennedy'ego, a także jego brata - Roberta.

Fałszywe informacje dopisał Brian Chase, znajomy rodziny dziennikarza i menedżer firmy kurierskiej z Nashville. Sprawa wyszła na jaw dopiero po czterech miesiącach - w październiku zeszłego roku. Chase tłumaczył, że tylko żartował, nie przypuszczając, że internetowa encyklopedia może mieć aż taki zasięg. Mimo to stracił posadę, a w amerykańskich mediach rozgorzała dyskusja o wiarygodności wikipedii i innych internetowych źródeł. W efekcie "New York Times" zakazał swoim dziennikarzom korzystać z wikipedii.

Armia Batuty prosi o anonimowość i zapowiada, że Henryk Batuta nie jest jej ostatnim słowem.

Imiona członków Armii Batuty zostały zmienione

Skomentuj:
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX