http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Whitney Houston nie żyje. Światowe gwiazdy płaczą

Jacek Świąder
2012-02-12, ostatnia aktualizacja 2012-02-13 13:20

Whitney Houston nie żyje
Whitney Houston nie żyje
Fot. Matt Sayles AP

Mariah Carey, Alicia Keys, Rihanna, Justin Bieber - największe gwiazdy muzyki mówią dziś i piszą, że Whitney Houston była dla nich wzorem i inspiracją. Jej śmierć była szokiem nie tylko dla świata kultury. A impreza, na której miała się pojawić, przerodziła się w wieczór wspomnień

Whitney Houston na gali przed rozdaniem nagród Grammy, 12 lutego 2011
Fot. PHIL McCARTEN REUTERS
Whitney Houston na gali przed rozdaniem nagród Grammy, 12 lutego 2011
Laboratorium Kryminalne policji z Beverly Hills przed hotelem, w którym zmarła Whitney Houston
Fot. DANNY MOLOSHOK REUTERS
Laboratorium Kryminalne policji z Beverly Hills przed hotelem, w którym zmarła...
Policjanci przy tylnym wejściu do hotelu Beverly Hilton, gdzie znaleziono artystkę
Fot. DANNY MOLOSHOK REUTERS
Policjanci przy tylnym wejściu do hotelu Beverly Hilton, gdzie znaleziono...
SONDAŻ
Którą piosenkę Whitney Houston lubisz najbardziej?

I will always love you
I wanna dance with somebody
One moment in time
I'm every woman
Inną niż wymienione
Nie lubię jej piosenek
Nie znam piosenek Whitney Houston

Na początek, żeby wyjaśnić, za czym będą tęsknić słuchacze na całym świecie, ścieżka głosu Houston z piosenki "How Will I Know". To przebój z debiutanckiej płyty "Whitney Houston", który dotarł do pierwszego miejsca Billboardu w 1985 roku.

Houston odnosiła największe sukcesy w latach 80. i 90. Miała sporo przyjaciół wśród gwiazd Hollywood - była nie tylko piosenkarką. U szczytu sławy grała główną rolę w filmie "Bodyguard", a partnerował jej Kevin Costner.

Po jej śmierci głównym miejscem wyrażania żalu stał się Twitter. Piosenkarkę wspominali na nim nie tylko fani, ale także przyjaciele Whitney z show-biznesu. Te kategorie czasem się przenikały, i to nie tylko w przypadku starszych artystów. Whitney Houston "osierociła" bowiem zaskakująco wielu muzyków młodszych niż niektóre jej przeboje. Dla części z nich była inspiracją do zajęcia się muzyką.

Oto niektóre z wpisów wspominających zmarłą artystkę:

Mariah Carey: "Śmierć mojej przyjaciółki, nieporównywalnej z nikim Whitney Houston zostawiła mnie ze złamanym sercem i we łzach".

Młoda gwiazda dubstepu, 23-letni Skrillex napisał: "Młode wilki, idźcie posłuchać Whitney Houston, jeśli jeszcze tego PORZĄDNIE nie zrobiliście, a zrozumiecie, dlaczego ona zmieniła świat".

Artystka z jeszcze innego obszaru, rockowa Pink: "Whitney spowodowała, że wielu z nas zajmuje się tym, czym się zajmuje. 'A few stolen moments is all that we share' RIP" (cytat z piosenki Houston "Saving All My Love For You" z 1985 roku).

Jessica Simpson: "Mój głos odkryłam, śpiewając muzykę Whitney Houston. Dziś straciłam idolkę".

Toni Braxton: "Ona utorowała drogę dla każdej piosenkarki w przemyśle muzycznym. Ikoniczna, legendarna, innowacyjna, fantastyczna i szczera... Najlepsza na świecie".

W sobotę w nocy, już po śmierci Whitney Houston, odbyła się poprzedzająca niedzielną uroczystość przyznania nagród Grammy impreza Clive'a Davisa, prominentnego producenta. Houston miała na niej wystąpić. Party zmieniło się w wieczór wspomnień. Alicia Keys, muzyczna wychowanka i przyjaciółka Houston, opowiadała, że jako dziecko śpiewała przed lustrem "I Wanna Dance With Somebody", a wiele lat później, gdy była w ciąży, Houston ją odwiedzała. Diddy mówił o zmarłej artystce, że była pozytywną osobowością w przemyśle muzycznym, że dawała miłość i wsparcie. Na Twitterze był bardzo emocjonalny: "Whitney Houston! Naprawdę nie mogę w to uwierzyć... To jeden z najsmutniejszych dni w moim życiu".



Piosenkarz Tony Bennett napisał z kolei: "To tragedia. Whitney Houston była największą piosenkarką, jaką kiedykolwiek słyszałem. Będzie jej brakowało".

Wiekowy Bennett w sobotę także występował na imprezie Davisa. Przed wykonaniem dedykowanego Houston utworu "How Do You Keep the Music Playing" Bennett upomniał się o legalizację narkotyków. - Najpierw Michael Jackson, później Amy Winehouse, teraz wspaniała Whitney Houston (...) Zalegalizujmy narkotyki jak w Amsterdamie. U nas są nielegalne, ale nikt się nie ukrywa, nie skrada, żeby zdobyć je na rogu ulicy. Ludzie idą do lekarza, żeby je dostać.". Whitney Houston w 2009 przyznała się do używania kokainy i marihuany w czasie małżeństwa z Bobbym Brownem. Przyczyny jej śmierci nie są jeszcze znane.



Chaka Khan na Twitterze napisała: "Brak mi słów... Jestem zszokowana. Modlę się tylko za nią i jej rodzinę". Nicki Minaj: "Jezu Chryste, nie Whitney Houston. Największa".

Piosenkarkę wspominali też młodsi artyści, m.in. gwiazdy pierwszej wielkości w osobach 23-letniej Rihanny ("Nie ma słów! Są tylko łzy") oraz 17-letniego Justina Biebera ("Właśnie dotarły do mnie wieści. To szalone. Jeden z największych głosów w historii odszedł. RIP Whitney Houston. Modlę się za nią i jej rodzinę").

Odzywali się też m.in. aktorka Mia Farrow, piosenkarki Queen Latifah, Kelly Rowland i Katy Perry, muzyk i aktor John Legend, a także Russell Simmons, założyciel hiphopowej wytwórni Def Jam.

DUŻY KADR: Whitney Houston - życie i śmierć


Zobacz także: Whitney Houston jako aktorka [WIDEO]



Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 3
  • 3
  • 34 komentarze
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    29 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':